Przygoda Dino Toppmöllera z RC Lens dobiega końca w błyskawicznym tempie. Niemiecki szkoleniowiec, który przejął stery w zespole zaledwie latem, ma zostać zwolniony po rozegraniu tylko sześciu spotkań we wszystkich rozgrywkach.
Jak informuje L’Équipe, czara goryczy przelała się po ostatnim weekendowym remisie 2:2 z beniaminkiem Le Mans FC. Choć Toppmöller zdołał wywalczyć Trophée des Champions oraz pokonać Slavię Praga w Lidze Mistrzów, jego bilans w Ligue 1 jest rozczarowujący. Zespół z dorobkiem jednego zwycięstwa, jednego remisu i dwóch porażek zajmuje obecnie 10. miejsce w tabeli. W mediach pojawiły się doniesienia, że w piątkowym meczu przeciwko AS Monaco drużynę poprowadzi już dotychczasowy asystent, Yannick Cahuzac. Były współpracownik trenera w FC Lorient od początku był postrzegany jako potencjalny numer jeden w przyszłości, a obecny kryzys jedynie przyspieszył te plany.
Toppmöller stanął przed niezwykle trudnym zadaniem zastąpienia Pierre’a Sage’a, który odszedł do Crystal Palace po historycznym sezonie dla klubu z północy Francji. Sage zostawił drużynę w doskonałej kondycji, zdobywając wicemistrzostwo kraju oraz pierwsze w historii klubu trofeum Coupe de France. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, a zaledwie cztery kolejki ligowe wystarczyły władzom klubu, by podjąć decyzję o zmianie na stanowisku trenera.
