Kepa Arrizabalaga zanotuje swój pierwszy występ w barwach Arsenalu w bieżącym sezonie podczas wtorkowego starcia z Ipswich Town na Portman Road. Londyńczycy powalczą o awans do czwartej rundy EFL Cup, a menedżer Mikel Arteta planuje głębokie rotacje w wyjściowej jedenastce.
Sytuacja kadrowa zespołu ze stolicy Anglii wydaje się stabilna, choć sztab szkoleniowy wciąż nie może korzystać z usług Williama Saliby. Francuski obrońca zmaga się z długotrwałym urazem pleców, który wykluczy go z gry jeszcze na kilka miesięcy. Poza kadrą pozostaje również młody hiszpański stoper Cristhian Mosquera, który przechodzi rehabilitację po kontuzji ścięgna podkolanowego. Kibiców uspokoiły natomiast wieści dotyczące Bena White'a – mimo że został zmieniony w przerwie ostatniego meczu ligowego z Sunderlandem, nie doznał on żadnego urazu. Arteta podczas konferencji prasowej nie skupiał się na raportach medycznych, lecz na mentalności swoich podopiecznych, podkreślając ich głód zwycięstwa po ligowych zmaganiach.
„Spojrzymy zawodnikom w oczy, a one powiedzą nam, że chcą grać, wygrywać i stawać się lepszymi. Przeanalizują mecz z Sunderlandem i będą chcieli więcej, bo znam tych chłopców” – przyznał hiszpański szkoleniowiec. Arteta odniósł się także do sytuacji utalentowanego Maxa Dowmana, zapowiadając, że nastolatek otrzyma swoje minuty na boisku. „Dostanie swoją szansę, ale będzie musiał na nią zapracować jak każdy inny. Znamy talent, jakim dysponujemy, i musimy znaleźć sposób, by pomóc mu w dalszym rozwoju oraz wspieraniu drużyny” – dodał menedżer Arsenalu.
Przewidywane zestawienie Arsenalu zakłada ustawienie 4-2-3-1 z Kepą Arrizabalagą między słupkami, który zastąpi Davida Rayę. Linię obrony mają stworzyć Jurrien Timber, Ezri Konsa, Piero Hincapie oraz Myles Lewis-Skelly, dla którego będzie to rzadka okazja do gry na lewej stronie defensywy. W środku pola spodziewany jest duet Martin Zubimendi i Bruno Guimaraes, natomiast za plecami wysuniętego Viktora Gyokeresa operować mają Noni Madueke, Mikel Merino oraz Eberechi Eze.
