Włoskie Como nie zamierza tanio sprzedawać swojej wschodzącej gwiazdy. Klub z Serie A oczekuje co najmniej 50 milionów euro za Assane Diao, o którego mocno zabiegają Aston Villa oraz Newcastle United.
W mediach pojawiły się doniesienia, że oba angielskie kluby próbowały pozyskać 21-letniego skrzydłowego już podczas letniego okna transferowego. Gazzetta dello Sport informuje, że odrzucono te propozycje, a obecna wycena zawodnika wzrosła. Como planuje teraz związać reprezentanta Senegalu nowym kontraktem, co ma jeszcze bardziej skomplikować plany potencjalnych nabywców z Premier League.
Problemy zdrowotne nie obniżyły wartości Diao
Diao trafił do Włoch w styczniu 2025 roku i od tego czasu zdążył zapisać na swoim koncie 13 bramek oraz trzy asysty w 40 występach. Choć sezon 2025/26 był dla niego trudny ze względu na problemy z kondycją fizyczną, które ograniczyły jego czas gry do zaledwie 1157 minut, zainteresowanie jego usługami nie słabnie. Skrzydłowy, który wcześniej szkolił się w Realu Betis i reprezentował Hiszpanię w kategoriach młodzieżowych, ostatecznie zdecydował się na grę dla seniorskiej kadry Senegalu.
Dla Aston Villi pozyskanie Diao to szansa na dalsze wzmocnienie skrzydeł, mimo wcześniejszych transferów Ibrahima Mbaye i Alejandro Garnacho. Z kolei Newcastle United widzi w nim naturalnego następcę Jacoba Murphy'ego, który przekroczył już trzydziestkę. Szybkość i siła fizyczna zawodnika Como są postrzegane jako elementy, których obecnie brakuje w formacjach ofensywnych obu angielskich zespołów.
Realizacja transferu w przyszłym roku będzie wymagała od Anglików ogromnego wysiłku finansowego. Włoski klub traktuje Diao jako fundament swojego długofalowego projektu, co potwierdza fakt, że jego obecna umowa obowiązuje aż do czerwca 2029 roku. Jeśli Newcastle lub Aston Villa chcą sfinalizować transakcję, będą musiały znacząco przebić swoje dotychczasowe oferty, które już wcześniej oscylowały wokół 50 milionów euro.
