Zarząd Liverpoolu zidentyfikował kolejną okazję rynkową w szeregach mistrza Hiszpanii. Na celowniku giganta z Premier League znalazł się Alejandro Balde, który przeżywa obecnie niezwykle trudny okres w stolicy Katalonii. Hiszpański menedżer „The Reds”, Andoni Iraola, wyraził zainteresowanie sprowadzeniem 22-letniego lewego obrońcy już podczas nadchodzącego zimowego okna transferowego.
Sytuacja defensora w Barcelonie staje się coraz bardziej skomplikowana, a on sam znalazł się na rozdrożu swojej kariery. Mimo że latem spekulowano o jego odejściu, Balde pozostał w klubie, jednak w pierwszych sześciu meczach sezonu nie otrzymał od trenera ani jednej minuty na boisku. W hierarchii lewych obrońców wyprzedzają go nie tylko sprowadzony latem João Cancelo, ale również rewelacyjny młody talent, Xavi Espart. Według doniesień Diario Sport, Liverpool uważnie monitoruje ten impas, licząc na sfinalizowanie transakcji w styczniu.
Ewentualne przenosiny Balde na Anfield byłyby kolejnym ruchem Liverpoolu skierowanym w stronę defensywy Blaugrany. Latem klub z Merseyside zdołał już pozyskać z Barcelony Ronalda Araújo, który trafił do Anglii na zasadzie rocznego wypożyczenia. Jak informuje Yahoo Sports, Liverpool rozważa wzmocnienie formacji obronnej kolejnym zawodnikiem z Camp Nou, wykorzystując fakt, że Balde nie mieści się obecnie w planach sportowych katalońskiego zespołu. Andoni Iraola uważa, że sprowadzenie rodaka byłoby interesującym wzmocnieniem składu, który wciąż jest przebudowywany pod jego wodzą.
