Max Verstappen sceptyczny przed GP Hiszpanii. „Nie ma zakrętów, w których można wyprzedzać”

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
13 września 2026 14:22
Max Verstappen sceptyczny przed GP Hiszpanii. „Nie ma zakrętów, w których można wyprzedzać”
Fot.: autosport.com

Max Verstappen zajął trzecie miejsce w kwalifikacjach do Grand Prix Hiszpanii, tracąc nieco ponad jedną dziesiątą sekundy do zdobywcy pole position, Lando Norrisa. Mimo solidnego wyniku, kierowca Red Bulla pozostaje sceptyczny w kwestii swoich szans na niedzielny triumf na nowym ulicznym torze Madring.

Głównym problemem, na który zwraca uwagę Holender, jest specyfika hiszpańskiego obiektu. Verstappen podkreśla, że konstrukcja trasy drastycznie ogranicza pole manewru podczas wyścigu. Nawet posiadanie szybszego bolidu może nie wystarczyć do przeprowadzenia skutecznego ataku na liderów, co stawia go w trudnym położeniu przed startem niedzielnej rywalizacji.

Brak miejsc do ataku na torze Madring

Trzykrotny mistrz świata otwarcie przyznaje, że nie widzi na mapie toru punktów, które sprzyjałyby walce koło w koło. Jego zdaniem jedyną szansą na zmianę pozycji będzie drastyczny spadek wydajności opon u konkurentów. „Będzie ciężko. Nawet w najlepszym scenariuszu, gdy jesteś szybszy, nie możesz wyprzedzić. Nie ma zakrętów, w których można to zrobić” – ocenił Verstappen w rozmowie z serwisem Autosport.

Podobne obawy podzielają inni kierowcy, którzy po sobotnich sesjach narzekali na brak okazji do wyprzedzania na nowym obiekcie w Madrycie. Kimi Antonelli z Mercedesa, który przedzielił Norrisa i Verstappena w kwalifikacjach, określił trudności z wyprzedzaniem jako „boleśnie” duże. Kierowcy doceniają adrenalinę, jaką daje jazda po Madring, jednak przewidują, że niedzielny wyścig może zamienić się w procesję, jeśli degradacja ogumienia nie wymusi błędów.

Verstappen zauważył również, że Red Bull traci cenny czas w ostatnim sektorze toru, gdzie systemy odzyskiwania energii nie działają tak wydajnie jak u rywali. Mimo to Holender jest zadowolony z postępu, jaki zespół wykonał od początku weekendu. To pierwszy raz od majowego wyścigu w Monako, kiedy strata czasowa Red Bulla do pierwszego miejsca w kwalifikacjach jest tak niewielka.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA