Mercedes szykuje potężną aktualizację. George Russell czeka na kluczowy moment

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
11 września 2026 12:48
Mercedes szykuje potężną aktualizację. George Russell czeka na kluczowy moment
Fot.: autosport.com

George Russell oficjalnie potwierdził, że przyjmie karę cofnięcia na starcie wyścigu Formuły 1. Brytyjczyk czeka na moment, w którym Mercedes wprowadzi zaktualizowaną jednostkę napędową, co ma nastąpić pod koniec października podczas rundy w Austin lub Meksyku. Decyzja ta jest podyktowana chęcią otrzymania zupełnie nowego układu napędowego w najnowszej specyfikacji.

Sytuacja w garażu Mercedesa jest dynamiczna, ponieważ obaj kierowcy przekroczyli lub wkrótce przekroczą limit dostępnych silników na sezon 2026. Kimi Antonelli przyjął już karę w miniony weekend na torze Monza, gdzie po starcie z końca stawki odniósł historyczne zwycięstwo z 19. pozycji. Russell świadomie zrezygnował z wymiany podzespołów we Włoszech, aby nie dublować kar w krótkim odstępie czasu. „Czekamy z moją karą na aktualizację ADUO. W przeciwnym razie, gdybym wziął ją na Monzy, musiałbym to zrobić ponownie, co nie miałoby sensu” – wyjaśnił 28-letni kierowca.

System ADUO i walka o dominację silnikową

Mimo że Mercedes jest powszechnie uznawany za producenta najlepszej jednostki napędowej, zespół otrzymał zgodę na poprawki w ramach systemu Additional Development and Upgrade Opportunities. Rozwiązanie to opiera się na osiągach silnika spalinowego i pozwala gonić konkurencję. Co ciekawe, Red Bull Ford został sklasyfikowany jako topowy silnik, przez co nie może obecnie wprowadzać ulepszeń w swoim układzie napędowym.

Kimi Antonelli również otrzyma kolejną karę, gdy nowa jednostka wejdzie do użytku, jednak dla Włocha będzie ona mniej dotkliwa. Ponieważ przekroczył już swój limit, każda nowa część będzie go kosztować tylko pięć miejsc na starcie zamiast standardowych dziesięciu. „Zmieniamy teraz wszystko, aby uniknąć problemów w przyszłości” – przyznał Włoch, wskazując na strategiczne podejście zespołu do końcówki sezonu. Mercedes wierzy, że te kroki są nieuniknione ze względu na problemy z niezawodnością, które dotknęły obu kierowców w pierwszej połowie roku.

Rywalizacja nabiera rumieńców, bo Ferrari wprowadziło już w tym roku dwie aktualizacje, podczas gdy Mercedes ma prawo tylko do jednej. Russell z dużym entuzjazmem patrzy na nadchodzące tygodnie i spodziewa się, że układ sił w stawce może ewoluować w bardzo interesujący sposób. „Nie sądzę, abyśmy jako zespół byli zagrożeni. Myślę, że będzie bardzo ciekawie, gdy w końcu wprowadzimy nasze poprawki” – podsumował Brytyjczyk. Cały zespół liczy, że nowy silnik pozwoli im skuteczniej walczyć o najwyższe cele w finałowej fazie mistrzostw.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
255 PLN Odbieram
REKLAMA