Więcej o klubie: Górnik Zabrze →

Górnik Zabrze z transferem last minute? Skrzydłowy z Anglii dogadany! (Aktualizacja: 11.09.2026)

Bartosz KamińskiBartosz Kamiński
Górnik Zabrze z transferem last minute? Skrzydłowy z Anglii dogadany! (Aktualizacja: 11.09.2026)
Fot.: Ekstraklasa SA (materiały prasowe)

O północy ze środy na czwartek (9/10 września) zamknęło się letnie okno transferowe w PKO BP Ekstraklasie. Wiele wskazuje na to, że tuż przed deadlinem Górnik Zabrze sfinalizował jeszcze jeden transfer, który czeka na oficjalne zatwierdzenie! [Artykuł aktualizowany]

Górnik Zabrze z transferem-niespodzianką na ostatnią chwilę? Tajemniczy SMS do karnetowiczów

Górnik Zabrze był jednym z najaktywniejszych klubów PKO BP Ekstraklasy podczas letniego okna transferowego, kontraktując aż dziewięciu nowych zawodników. Tym najnowszym jest Duńczyk Malthe Højholt, który ma być następcą Patrika Hellebranda, ale mie zdążył jeszcze nawet zadebiutować w nowych barwach. Na tym prawdopodobnie jednak nie koniec, bo karnetowicze "Trójkolorowych" dostali wieczorem SMS-a, który sugeruje jeszcze jeden transfer.

Czolem Karnetowiczu! Pamietaj, ze dzis #deadlineday i wszystko sie moze zdarzyc #MaszKarnetWieszPredzej

O godzinie 21:10 w "Oknie Transferowym" na kanale YouTube portalu Meczyki.pl pojawił się dyrektor sportowy Łukasz Milik, który uchylił rąbka tajemnicy. 

"Każdy transfer ma swoją historię. Jeden dłuższą, drugi krótszą. Może dzień dzisiejszy też ma swoją specyficzną historię (...) Też nie wiadomo czy się wydarzy, czy się nie wydarzy, bo to też nie jest jeszcze nic potwierdzone. Nie ma jeszcze żadnego dokumentu podpisanego" -  wyjawił Łukasz Milik.

Dyrektor sportowy Górnika Zabrze wyjawił również, że tym tajemniczym zawodnikiem nie jest ani Arkadiusz Milik, ani Japończyk Taiga Seguchi, który trenował z 14-krotnymi mistrzami Polski już podczas letniego okresu przygotowawczego.

Według naszych informacji zapowiadany transfer nie upadł, a oficjalny komunikat śląskiego klubu w tej sprawie powinien pojawić się jeszcze w czwartkowy wieczór, zapewne w okolicach godziny 19:48 ;)

Jak donoszą szwedzkie media, tym tajemniczym zawodnikiem jest 24-letni Zeidane Inoussa, wyceniany na 4,5 miliona euro skrzydłowy Swansea City, który konkurowałby o miejsce w składzie na lewej flance z Maksymem Chłaniem. W ubiegłym sezonie w 29 meczach zdobył tylko 1 gola i zanotował 2 asysty, ale do "Łabędzi" trafił za 6 milionów euro z BK Hacken, gdzie rozegrał 36 meczów, w których zdobył 11 goli i dorzucił 7 asyst.

REKLAMA

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!