Sytuacja Ferrari w klasyfikacji generalnej Formuły 1 staje się coraz trudniejsza, ale Fred Vasseur ucina spekulacje o przedwczesnym zakończeniu prac nad obecnym modelem. Szef stajni z Maranello zapowiedział, że zespół będzie kontynuował rozwój bolidu SF-26, mimo że szanse na tytuł mistrzowski drastycznie maleją. Po Grand Prix Hiszpanii, gdzie Lewis Hamilton musiał wycofać się z wyścigu z powodu awarii hamulców, strata Brytyjczyka do liderującego Kimiego Antonellego urosła do 101 punktów.
W klasyfikacji konstruktorów włoska ekipa traci już 145 punktów do Mercedesa, co stawia pod znakiem zapytania sens dalszych inwestycji w obecną konstrukcję. Vasseur argumentuje jednak, że obecne wysiłki inżynierów nie pójdą na marne w kontekście przyszłych sezonów. „Dzisiaj to, co opracujemy, będziemy mogli przenieść do przyszłorocznego projektu. 80 procent obecnego rozwoju zostanie zachowane” – wyjaśnił szef Ferrari w rozmowie z serwisem Autosport.
Największą bolączką Ferrari pozostaje obecnie tempo kwalifikacyjne, które uniemożliwia Hamiltonowi i Leclercowi walkę o najwyższe cele. Od przerwy letniej żaden z kierowców nie zdołał wywalczyć miejsca w pierwszym rzędzie, a ich średnia pozycja startowa to zaledwie piąta lokata. Choć SF-26 traci do pole position średnio 0,198 sekundy, co stawia ich przed Red Bullem, to wciąż brakuje im szybkości, by realnie zagrozić McLarenom i Mercedesom. Vasseur podkreśla, że potencjał w aucie drzemie, ale zespół musi lepiej zarządzać ewolucją tempa w trakcie decydujących sesji.
Pytany o to, czy walka z Antonellim i Mercedesem jest już definitywnie przegrana, Francuz unikał jednoznacznych deklaracji. Podtrzymał swoją filozofię skupiania się na każdym kolejnym wyścigu z osobna, zamiast wybiegania zbyt daleko w przyszłość. Ferrari wykorzystało już oba dozwolone pakiety poprawek silnika ADUO, więc teraz główny nacisk zostanie położony na aerodynamikę i optymalizację ustawień pod kątem sobotnich czasówek. Stabilizacja formy w kwalifikacjach ma być fundamentem, który pozwoli wykorzystać solidne tempo wyścigowe bolidu w końcowej fazie sezonu.
