Niko Kovac nie jest zadowolony z nowego formatu przerwy reprezentacyjnej. Przed piątkowym meczem Borussii Dortmund z Werderem Brema trener ocenił, że cztery spotkania w tym okresie to za dużo.
Szkoleniowiec jasno wyraził swoje zastrzeżenia: „Jest jasne, że ta przerwa, czyli te cztery mecze, to zdecydowanie za dużo. Trzeba powiedzieć to całkiem wyraźnie”. Kovac dodał, że jako były selekcjoner rozumie potrzebę zdobywania punktów i odnoszenia sukcesów, ale bardziej odpowiadał mu poprzedni system.
Nowy harmonogram wybił zespół z rytmu, a zdaniem trenera lepszym rozwiązaniem był dawny format. Przed starciem z Werderem niepewny jest występ Juliana Ryersona, Nico Schlotterbecka i Carney’ego Chukwuemeki. Kovac zapowiedział, że poczekają jeszcze z decyzją, czy Ryerson oraz Schlotterbeck będą mogli zagrać. 30 września informowano o urazie Nico Schlotterbecka w trakcie przerwy reprezentacyjnej.
Chukwuemeka wrócił ze zgrupowania reprezentacji Austrii z problemami mięśniowymi. Przed wydłużoną przerwą we wrześniu Borussia po trzech kolejkach Bundesligi miała dziewięć punktów i była, obok Freiburga, jedną z dwóch drużyn z kompletem zwycięstw. Kovac chciał wtedy zakończyć serię spotkań przed przerwą wygraną. Chwalił dobrą obronę zespołu i szybkie przejścia do ataku, ale wskazywał też, że Dortmund może dokładniej rozgrywać piłkę.
