Więcej o klubie: Liverpool →

Liverpool dołącza do wyścigu o 15-letniego Niko Iličevicia

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Liverpool dołącza do wyścigu o 15-letniego Niko Iličevicia
Fot. David Rawcliffe/IMAGO/Propaganda Photo

Liverpool dołączył do grona klubów zainteresowanych Niko Iličevićem, 15-letnim pomocnikiem Eintrachtu Frankfurt. Angielski klub od pewnego czasu śledzi jego rozwój, ale jego zainteresowanie pozostaje na etapie skautingu i nie oznacza rychłej oferty.

Iličević szybko awansował w akademii Eintrachtu i jest uznawany za jednego z najbardziej obiecujących młodych piłkarzy w Niemczech. Pod koniec października skończy 16 lat, a jego obecna umowa młodzieżowa ma wtedy przekształcić się w kontrakt zawodowy obowiązujący do 2029 roku. Jest również młodzieżowym reprezentantem Niemiec. Zainteresowanie wykracza daleko poza Liverpool: zawodnika obserwują także Barcelona, Real Madryt, Manchester City, AC Milan i Inter Mediolan. Wśród innych klubów wymieniane są Bayern Monachium, Chelsea, Tottenham i Newcastle, a rozwój nastolatka monitoruje również Bournemouth.

Eintracht chce wyznaczyć mu drogę do pierwszej drużyny

Lewonożny pomocnik może występować na kilku pozycjach w ataku, a w Eintrachcie dostawał już szanse w meczach ze starszymi rocznikami. Klub uważa, że w przyszłości może wprowadzić go do pierwszego zespołu i chce, by jego droga do seniorskiej piłki zaczęła się w Niemczech. Eintracht zamierza zachować kontrolę nad tym procesem. Przygotował też dla nastolatka plan, który ma go przekonać, że pozostanie we Frankfurcie będzie najlepszym rozwiązaniem dla jego kariery. Taka strategia może utrudnić starania Liverpoolu, Barcelony i Realu Madryt.

Formalne negocjacje jeszcze się nie rozpoczęły, ale mogą ruszyć, gdy Iličević skończy 16 lat. W tym sezonie młodzieżowych rozgrywek klubowych zdobył trzy bramki i zanotował trzy asysty w sześciu meczach. We wrześniu strzelił też dwa gole dla reprezentacji Niemiec do lat 17, w tym jednego w wygranym spotkaniu z Anglią. W przypadku Liverpoolu zainteresowanie wpisuje się w strategię wyszukiwania młodych talentów, zanim ich renoma i wartość transferowa mocno wzrosną.

Pozyskanie zawodnika w tym wieku z Niemiec wiązałoby się jednak z dodatkowymi komplikacjami, a Eintracht nie ma powodów finansowych, by spieszyć się ze sprzedażą. W najbliższym czasie rywalizacja może więc dotyczyć przede wszystkim tego, gdzie Iličević będzie kontynuował rozwój, a nie wysokości transferu. Dla nastolatka perspektywa dołączenia do jednej z najbardziej prestiżowych akademii w Europie będzie bardzo atrakcyjna, ale Liverpool będzie musiał przekonać go czymś więcej niż samą marką klubu, zwłaszcza że interesują się nim również Barcelona i Real Madryt. Liverpool powinien nadal monitorować sytuację zamiast przedwcześnie rozpoczynać walkę o piłkarza. Jeśli Iličević będzie nadal zdobywał bramki i zaliczał asysty przeciwko starszym zawodnikom, rywalizacja może się zaostrzyć. Na razie najsilniejszą pozycję ma Frankfurt, ale zainteresowanie wielu europejskich potentatów może utrudnić klubowi przekonanie piłkarza do pozostania. Frankfurt chce, by jego droga do seniorskiej piłki prowadziła przez klub z Bundesligi.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!