Tottenham nie odpuszcza walki o turecki talent. Juventus wycenił go na 100 milionów euro

Jarosław ZającJarosław Zając

Gianluca Di Marzio przekazał najnowsze informacje dotyczące przyszłości wschodzącej gwiazdy turyńskiego klubu. Zgodnie z jego doniesieniami, Juventus w ostatnim czasie regularnie otrzymywał propozycje oraz zapytania o Kenana Yıldıza, w tym od takich marek jak Arsenal czy Tottenham. Władze „Starej Damy” konsekwentnie jednak odmawiały podjęcia jakichkolwiek negocjacji, uznając 21-letniego skrzydłowego za postać nietykalną w swoim projekcie sportowym.

Karta transferu

Kenan Yıldız

Juventus → Tottenham Hotspur

L. skrzydłowy//100 mln €
Kenan Yıldız

Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że reprezentant Turcji związał się z włoskim klubem nowym kontraktem, który obowiązuje aż do czerwca 2030 roku. Mimo to, jak informuje TEAMtalk, ekipa z Londynu wciąż widzi w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej. Wcześniejsze próby sprowadzenia zawodnika do stolicy Anglii zakończyły się niepowodzeniem, jednak skauci klubu, który w ubiegłym sezonie triumfował w Lidze Europy, mają nadal bacznie obserwować postępy Yıldıza na boiskach Serie A.

Wycena piłkarza oscyluje obecnie wokół 100 milionów euro, co stanowi barierę trudną do przeskoczenia nawet dla najbogatszych zespołów. Choć Roberto De Zerbi dysponuje przebudowaną kadrą, Tottenham poszukuje dodatkowej kreatywności w ataku, a Yıldız dzięki swojej wszechstronności może występować zarówno na lewym skrzydle, jak i na pozycji cofniętego napastnika. Poza zainteresowaniem ze strony Spurs, w wyścigu o podpis zawodnika wymienia się także Real Madryt oraz Bayern Monachium.

Obecny status Yıldıza w Turynie jest stabilny, a on sam ma na koncie 25 występów w barwach narodowych. Juventus nie wykazuje chęci sprzedaży swojego wychowanka, traktując opóźnienia w negocjacjach płacowych, o których informowało TuttoJuve, jedynie jako przejściowe trudności proceduralne, a nie sygnał o dostępności gracza na rynku transferowym.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!