Manchester United jest coraz bardziej przekonany, że Luke Shaw zostanie na Old Trafford po zakończeniu sezonu. Klub zamierza przedłużyć kontrakt 31-letniego lewego obrońcy, którego obecna umowa obowiązuje tylko do najbliższego lata – wówczas mógłby odejść jako wolny zawodnik. Do rozmów w sprawie nowego porozumienia ma dojść po Nowym Roku.
Jak donosi Football Insider, Manchester United nie chce rozstawać się z doświadczonym zawodnikiem, na którego mocno stawia Michael Carrick. Szkoleniowiec regularnie posyła Shawa na boisko, a pozycja obrońcy w drużynie jeszcze wzrosła od momentu zatrudnienia menedżera. Anglik wystąpił w każdym spotkaniu ligowym poprzedniego sezonu, a w rozgrywkach 2025/26 wyszedł w podstawowym składzie we wszystkich 38 meczach Premier League, stając się zaledwie piątym zawodnikiem z pola w historii klubu, który osiągnął to w jednej kampanii. Shaw trafił na Old Trafford z Southampton w 2014 roku za 27 mln funtów i ma najdłuższy staż w obecnej seniorskiej kadrze. Choć przez lata jego dostępność była trudna do przewidzenia, a dawne kłopoty zdrowotne stawiały pod znakiem zapytania dalszą przyszłość, to obawy te zdążyły osłabnąć. Mimo drobnego urazu w bieżącym sezonie zdołał udowodnić, że gdy tylko dopisuje mu zdrowie, jest w stanie regularnie grać w pierwszym zespole.
Były główny skaut Manchesteru United Mick Brown uważa, że klub pracuje nad porozumieniem, a nie przygotowuje się do odejścia obrońcy. Władze chcą ustalić jego przyszłość, zanim wejdzie w ostatnie miesiące kontraktu. Przedłużenie umowy nie oznacza jednak rezygnacji z poszukiwania kolejnego lewego obrońcy. Manchester United szuka wzmocnienia tej pozycji od lata, a plan transferowy pozostaje aktualny. W poprzednim oknie klub nie sprowadził preferowanego kandydata, Lewisa Halla z Newcastle United; obrońca później związał swoją przyszłość z Newcastle.
Kolejnym zawodnikiem rozważanym przez Manchester United jest Tyrick Mitchell z Crystal Palace, a znaczenie ma także jego sytuacja kontraktowa. Shaw mógłby więc zostać w klubie i rywalizować o miejsce z młodszym nabytkiem. Carrick widzi w nim pewnego zawodnika podstawowego składu, ceni jego doświadczenie i może poprzeć przedłużenie umowy nawet wtedy, gdy klub znajdzie długoterminowego następcę. Zespół nie powinien opierać całej lewej strony na 31-latku, dlatego wciąż potrzebuje młodszego obrońcy, który z czasem przejmie jego obowiązki, zwłaszcza jeśli Carrick chce zbudować drużynę zdolną rywalizować w kilku rozgrywkach. Nowa umowa pozwoliłaby United zachować doświadczenie Shawa i stopniowo wprowadzać następcę, bez rezygnacji z planów wzmocnienia pozycji, a zarazem dałaby klubowi większą elastyczność. Reprezentant Anglii mógłby zapewniać doświadczenie, nie ponosząc całej odpowiedzialności za tę pozycję. Priorytetem United powinno być doprowadzenie do podpisania nowej umowy bez nadmiernych zobowiązań finansowych.
