Więcej o klubie: Widzew Łódź →

Widzew rzucił ogromne pieniądze. W Ekstraklasie nikt nie dał więcej!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Widzew rzucił ogromne pieniądze. W Ekstraklasie nikt nie dał więcej!

Piotr Rutkowski przyznał podczas spotkania z kibicami Lecha Poznań, że Kolejorz w przeszłości przegrał z Łodzianami rywalizację o Mariusza Fornalczyka. W pewnym momencie różnica w warunkach oferowanych zawodnikowi była na tyle duża, że Poznaniacy po prostu odpuścili.

Historia Fornalczyka jest dobrym przykładem tego, jak bardzo zmieniła się pozycja Widzewa na krajowym rynku transferowym po wejściu Roberta Dobrzyckiego. 

Lech był zainteresowany skrzydłowym po jego bardzo dobrej rundzie w Koronie Kielce. Rozmowy trwały, ale do gry wkroczył Widzew, który był gotowy uruchomić klauzulę odstępnego wynoszącą 1,5 mln euro.

REKLAMA

Na tym jednak przewaga Łodzian się nie kończyła. Z relacji ze spotkania Piotra Rutkowskiego z karnetowiczami wynika, że Widzew zaoferował zawodnikowi warunki zdecydowanie wyższe od tych, które był gotowy zaproponować Lech. Przy Bułgarskiej uznano, że dalsza licytacja nie ma sensu.

Fornalczyk trafił więc do Łodzi, a Lech skierował uwagę na Leo Bengtssona. Nie był to jednak odosobniony pokaz finansowej siły Widzewa. W sezonie 2025/26 klub wydał na transfery zawodników aż 22,93 mln euro, a sam zimowy okres zamknął kwotą około 15,8 mln euro. Był to rekord Ekstraklasy w jednym oknie.

Najdroższym ruchem Widzewa w okresie Dobrzyckiego pozostaje Osman Bukari, za którego zapłacono około 5,5 mln euro. W wielu innych przypadkach kwoty też robią wrażenie – Przemysław Wiśniewski kosztował około 3,1 mln, Emil Kornvig 3 mln, a po 2 mln wydano na Andiego Zeqiriego i Steve'a Kapuadiego.

Problem Widzewa cały czas polega jednak na tym, że wielkie pieniądze nie przełożyły się od razu na równie wielki wynik. Widzew zakończył sezon 2025/26 dopiero na 14. miejscu i zamiast walczyć o europejskie puchary, musiał pilnować utrzymania.

Sam Fornalczyk również nie stał się dotąd liderem na miarę kosztów całej operacji. W 45 występach dla łódzkiego klubu zdobył trzy bramki i zaliczył pięć asyst. 

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!