Mecz Legii Warszawa z Wisłą Kraków odbędzie się zgodnie z planem, ale sprawa zamkniętego sektora gości wcale nie została zakończona. Ekstraklasa zaakceptowała formalne podstawy rozegrania spotkania bez kibiców przyjezdnych, a jednocześnie zapowiedziała dalsze działania wobec stołecznego klubu.
Najważniejsze rozstrzygnięcie jest jasne: spotkanie zostanie rozegrane 11 października o godz. 20:15. Kibice Wisły nie wejdą jednak na sektor gości.
Legia przekazała Ekstraklasie opinię policji z 7 października oraz nowe zezwolenie administracyjne na organizację imprez masowych. Dokumenty uwzględniają możliwość rozgrywania spotkań przy Łazienkowskiej bez udziału kibiców przyjezdnych do końca 2026 roku.
To właśnie ten element przesądził sprawę od strony formalnej. Ekstraklasa podkreśliła, że w takiej sytuacji przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych mają pierwszeństwo przed regulacjami piłkarskimi.
Nie oznacza to jednak, że Legia może uznać temat za zamknięty.
Departament Logistyki Rozgrywek zapowiedział, że zwróci się do organów licencyjnych PZPN o nałożenie na klub nadzoru infrastrukturalnego. Zbadane ma zostać również to, czy działania Legii były zgodne z zapisami Podręcznika Licencyjnego PZPN.
W komunikacie nie zabrakło także wyraźnej krytyki. Ekstraklasa wyraziła dezaprobatę dla czasu oraz sposobu procedowania całej sprawy przez warszawski klub. Organizator rozgrywek zaznaczył, że podobne przypadki powinny być wcześniej konsultowane z organami licencyjnymi.
To oznacza, że po samym meczu z Wisłą temat może wrócić ze zdwojoną siłą. Legia nie ma obecnie problemu z dopuszczeniem spotkania do rozegrania, ale może mieć problem z oceną tego, w jaki sposób cała sprawa została przeprowadzona.
Dodatkowo bez kibiców gości mają odbyć się również kolejne cztery ligowe mecze Legii przy Łazienkowskiej w 2026 roku. Zakaz ma obowiązywać do 31 grudnia.

