Marsylia staje przed niespodziewanym dylematem w sprawie przyszłości swojej największej gwiazdy. Choć Pierre-Emerick Aubameyang był typowany do odejścia, nowy trener Bruno Genesio chce zatrzymać napastnika w zespole. Jak donoszą media, sytuacja zmieniła się po bezpośredniej rozmowie obu panów.
Sytuacja finansowa Olympique Marsylia wymusiła na klubie okres oszczędności, co stawiało przyszłość 37-letniego Gabończyka pod znakiem zapytania. Według doniesień La Provence, klub był gotowy sprzedać zawodnika za mniej niż 2 miliony euro, aby tylko pozbyć się jego wysokiej pensji z listy płac. Aubameyang zdążył już nawet porozmawiać z przedstawicielami tureckiego Corum FK, a między stronami miało dojść do wstępnego porozumienia w sprawie warunków kontraktu. Interesują się nim także kluby z amerykańskiej ligi MLS.
Bruno Genesio blokuje transfer napastnika
Nowy szkoleniowiec Marsylii, Bruno Genesio, ma jednak zupełnie inny plan na budowę drużyny. Onze Mondial informuje, że trener chce wykorzystać doświadczenie i skuteczność byłego gracza Arsenalu czy Barcelony w nadchodzącym sezonie. Genesio planuje teraz rozmowy z władzami klubu, aby przekonać ich do zmiany strategii i zatrzymania lidera ataku. Mimo że transfer do Turcji wydawał się formalnością, determinacja trenera może całkowicie zablokować ten ruch i zmusić zarząd do znalezienia oszczędności w innym miejscu.
Obecnie Aubameyang znajduje się w centrum walki między nową wizją sportową a realiami ekonomicznymi klubu. Corum FK, który po awansie do tureckiej elity szuka głośnych nazwisk, wciąż czeka na ostateczne stanowisko Francuzów. Decydujące będą zaplanowane spotkania Genesio z hierarchią Olympique Marsylia, które określą, czy klub postawi na wynik sportowy z Gabończykiem w składzie, czy wybierze natychmiastowe odciążenie budżetu płacowego kosztem siły ognia w ofensywie.
