Manchester City stoi przed widmem utraty jednego ze swoich najbardziej obiecujących zawodników. Xavier Parker, 16-letni pomocnik, stał się celem transferowym dla największych klubów w Anglii, które chcą wykorzystać impas w negocjacjach kontraktowych.
Sytuacja wokół młodego reprezentanta Anglii nabiera tempa, ponieważ Manchester City nie zdołał przekonać go do podpisania nowej umowy. Mimo przedstawienia jednego z najbardziej lukratywnych pakietów finansowych, jakie kiedykolwiek widział europejski futbol młodzieżowy, Parker wciąż nie złożył podpisu. To otworzyło drzwi dla Liverpoolu i Manchesteru United, które przedstawiły już konkretne propozycje. Oba kluby wierzą, że są w stanie zaoferować nastolatkowi znacznie szybszą i bardziej atrakcyjną ścieżkę do seniorskiej piłki niż obecny pracodawca.
Walka o następcę gwiazd Premier League
Arsenal również nie zamierza odpuszczać i nawiązał już kontakt z otoczeniem zawodnika. Londyńczycy szukają wszechstronnego rozgrywającego, który w przyszłości mógłby zastąpić Martina Odegaarda. Z kolei w Manchesterze United Parker jest postrzegany jako idealny kandydat do nauki u boku Bruno Fernandesa, by za kilka lat przejąć rolę lidera środka pola. Liverpool wydaje się jednak obecnie najbliżej celu, a nieoficjalne doniesienia sugerują, że młody piłkarz jest prywatnie kibicem zespołu z Anfield, co może przesądzić o jego wyborze.
Statystyki Parkera w zespole do lat 18 robią wrażenie, ponieważ w 20 występach zdobył sześć bramek i zanotował siedem asyst. Jego wszechstronność pozwala mu grać zarówno jako klasyczna dziesiątka, jak i głębiej w środku pola, co przyciąga także uwagę Chelsea oraz Tottenhamu. Choć Manchester City wciąż próbuje ratować sytuację i zatrzymać wychowanka West Hamu u siebie, determinacja rywali jest ogromna. Walka o podpis nastolatka, który urodził się w Londynie, wchodzi właśnie w decydującą fazę.
