Arsenal wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Crysencio Summerville’a, 24-letniego skrzydłowego West Hamu. Jak donoszą media, londyńczycy nawiązali już nieformalne kontakty przez pośredników, aby wybadać warunki potencjalnej transakcji.
Mikel Arteta planuje wzmocnienie głębi składu, szczególnie w obliczu spodziewanego odejścia Leandro Trossarda do Besiktasu. Hiszpański szkoleniowiec potrzebuje zawodnika z doświadczeniem w Premier League, który odciąży Bukayo Sakę i Noniego Madueke. Summerville, mimo spadku West Hamu do Championship, ma za sobą udany czas. Holender zdobył siedem bramek i zaliczył pięć asyst w barwach Młotów, co przyciągnęło uwagę największych marek w Anglii. Arsenal chce działać szybko, zanim do licytacji na poważnie włączą się inni giganci.
Dlaczego Holender pasuje do koncepcji Arsenalu
Taktycznie Summerville idealnie wpisuje się w wymagania Artety dotyczące lewego skrzydła. Jest szybki, świetnie czuje się w pojedynkach jeden na jeden i potrafi błyskawicznie zmieniać kierunek akcji, schodząc do środka boiska. Jego wartość rynkową podbiły dodatkowo występy na mistrzostwach świata. W barwach reprezentacji Holandii zapisał na swoim koncie dwa gole i dwie asysty w zaledwie czterech spotkaniach, zanim jego drużyna odpadła z turnieju po starciu z Marokiem. To potwierdza, że 24-latek potrafi udźwignąć presję na najwyższym poziomie.
West Ham kupił zawodnika z Leeds United w 2024 roku za ponad 25 milionów funtów i ta kwota jest punktem wyjścia do obecnych negocjacji. Choć kontrakt piłkarza obowiązuje do 2029 roku, degradacja klubu osłabiła pozycję negocjacyjną Młotów. Arsenal widzi w tym szansę na pozyskanie głodnego gry zawodnika, który nie chce występować na zapleczu elity. Interesują się nim także Manchester United, Chelsea, Liverpool oraz Tottenham, ale to Kanonierzy wykonali pierwszy krok, by zabezpieczyć rotację w ataku przed startem nowego sezonu.
