Arsenal Londyn wyrasta na głównego kandydata do pozyskania Ezriego Konsy, 28-letniego obrońcy Aston Villi. Jak donoszą media, klub z Birmingham robi wszystko, aby zatrzymać swojego kluczowego zawodnika przed zakusami ligowego rywala.
Ezri Konsa stał się fundamentem projektu na Villa Park. W poprzednim sezonie wystąpił w 48 meczach, spędzając na boisku ponad 4100 minut. Jego wkład był nieoceniony, gdy zespół triumfował w Lidze Europy i wywalczył awans do Ligi Mistrzów. Obecnie obrońca potwierdza wysoką formę na mistrzostwach świata, gdzie wystąpił w podstawowym składzie we wszystkich pięciu dotychczasowych spotkaniach. Takie statystyki sprawiają, że Aston Villa uznaje go za postać absolutnie niezbędną w swoich dalszych planach.
Plan Mikela Artety i twarde stanowisko Birmingham
Mikel Arteta szuka jakości i głębi składu, która pozwoli Arsenalowi realnie walczyć o mistrzostwo Anglii oraz triumf w Lidze Mistrzów. Konsa imponuje mu wszechstronnością, ponieważ potrafi grać zarówno na środku, jak i na prawej stronie obrony. Choć w Londynie wierzą, że oferta rzędu 35 milionów funtów mogłaby otworzyć drzwi do negocjacji, władze Aston Villi wyceniają go znacznie wyżej. Na ten moment do klubu nie wpłynęła żadna oficjalna oferta, a każda próba wyciągnięcia zawodnika spotka się z ogromnym oporem.
Dla Aston Villi utrata tak ważnego ogniwa byłaby ciosem w defensywny trzon zespołu. Klub ma świadomość, że Arsenal wie o ich potrzebie sprzedaży zawodników tego lata, jednak priorytetem pozostaje utrzymanie trzonu drużyny. Tylko gigantyczny pakiet finansowy mógłby zmusić zarząd do ponownego przemyślenia swojej decyzji. Obecnie Arsenal ogranicza się do monitorowania sytuacji, nie podejmując jeszcze formalnych kroków w celu sfinalizowania tego głośnego transferu wewnątrz Premier League.
