Marcos Baghdatis, były finalista Australian Open i ulubieniec publiczności, otwarcie opowiedział o swoich faworytach do końcowego triumfu w tegorocznym Wimbledonie. Choć drabinka turniejowa sprawiła, że najwięksi faworyci mogą spotkać się już w półfinale, Cypryjczyk ma jasną wizję tego, kto powinien wznieść trofeum. Jego słowa rzucają nowe światło na rywalizację Jannika Sinnera z Novakiem Djokoviciem.
Sytuacja na londyńskich kortach jest niezwykle napięta, ponieważ broniący tytułu Jannik Sinner oraz rozstawiony z numerem siódmym Novak Djoković mogą zmierzyć się ze sobą w półfinale po raz drugi z rzędu. Włoch walczy o swój piąty wielkoszlemowy tytuł, podczas gdy Serb goni rekordowy, ósmy triumf na Wimbledonie i 25. zwycięstwo w turniejach tej rangi. Baghdatis przyznaje, że wybór między tą dwójką jest niezwykle trudny, ale ostatecznie wskazuje na jednego z nich.
Serce po stronie doświadczenia
Baghdatis nie ukrywa, że darzy ogromnym szacunkiem determinację Serba, który mimo upływu lat wciąż dominuje w światowym tenisie. „Moja osobista opinia jest taka, że chciałbym zobaczyć Novaka wygrywającego jeszcze raz. Myślę, że byłoby wspaniale, gdyby wygrał ponownie. Uważam, że na to zasługuje. Naciska każdego roku i wciąż tu jest w wieku, w którym jest” – przyznał Baghdatis w rozmowie z Tennis365. Jednocześnie zaznaczył, że uwielbia styl gry Sinnera, co czyni to starcie jeszcze bardziej fascynującym.
Ekspert zwrócił uwagę na problemy, z jakimi mierzyli się obaj zawodnicy w drodze do ćwierćfinałów. Sinner zmagał się z urazem w meczu przeciwko Kecmanoviciowi, a Djoković stoczył ciężki bój z Yibingiem Wu. Dodatkowym czynnikiem może być upalna pogoda, która w przeszłości sprawiała Włochowi trudności. Baghdatis ostrzega również przed Alexandrem Zverevem, który po wygraniu French Open zrzucił z siebie presję i stał się niezwykle groźnym rywalem dla każdego.
