Carlos Alcaraz nie gra w tegorocznym Wimbledonie z powodu poważnej kontuzji nadgarstka, ale jego duch wciąż unosi się nad londyńskimi kortami. Jak donoszą media, hiszpański tenisista zmaga się z urazem od turnieju w Barcelonie, co wykluczyło go z dwóch kolejnych szlemów. Mimo nieobecności wicelidera rankingu, Martina Navratilova dostrzega jego ogromny wpływ na styl prezentowany przez innych uczestników turnieju.
Podczas komentowania meczu pierwszej rundy pomiędzy Jeleną Ostapenko a Harriet Dart, legendarna tenisistka zwróciła uwagę na nietypową taktykę Łotyszki. Navratilova była zaskoczona liczbą skrótów, które regularnie lądowały po stronie Brytyjki. Dziewięciokrotna mistrzyni Wimbledonu szybko znalazła źródło tej zmiany w światowym tenisie, wskazując bezpośrednio na młodego Hiszpana, który obecnie przechodzi rehabilitację przed planowanym powrotem w Kanadzie.
„Ostapenko zagrała dwa skróty w dwóch gemach. Czyja to wina? Obwiniam o to Alcaraza!” – stwierdziła Navratilova na antenie BBC. Legenda dyscypliny uważa, że to właśnie on zainicjował trend, który na stałe wszedł do repertuaru innych graczy. „Zaczął manię na skróty, a teraz tak wielu zawodników widzi, jak skuteczne jest to zagranie i używa go znacznie częściej” – dodała utytułowana sportsmenka, kończąc swoją wypowiedź krótkim apelem: „Potrzebujemy go na korcie”.
Rankingowa rewolucja pod nieobecność gwiazdy
Absencja Alcaraza ma opłakane skutki dla jego pozycji w zestawieniu ATP, ponieważ Hiszpan stracił już 1300 punktów za brak możliwości obrony finału z 2025 roku. Sytuację tę zamierza wykorzystać Alexander Zverev. Niemiec ma ogromną szansę na zepchnięcie Alcaraza z fotela wicelidera rankingu, jeśli tylko zdoła awansować do finału. Losowanie mu sprzyja, ponieważ Jannik Sinner znajduje się w drugiej połówce drabinki, co czyni Zvereva faworytem w jego sekcji.
