Przejdź do treści

„Ignorancja jest supermocą”. Ricciardo wyjaśnił siłę Antonellego

Karol Miszta · 2 min czytania
„Ignorancja jest supermocą”. Ricciardo wyjaśnił siłę Antonellego
Źródło: autosport.com

W skrócie

  • Szansa Antonellego na mistrzostwo świata Kimi Antonelli może zapewnić sobie tytuł mistrza świata Formuły 1 podczas Grand Prix Meksyku, zajmując co najmniej dziewiąte miejsce.
  • Możliwy rekord wieku w historii F1 Zdobywając mistrzostwo, 20-letni kierowca pobije dotychczasowy rekord Sebastiana Vettela o ponad trzy lata i zostanie najmłodszym mistrzem w historii.
  • Opinia Daniela Ricciardo o atutach rywala Daniel Ricciardo uważa, że siłą młodego zawodnika jest brak obciążeń psychicznych oraz perspektywa wynikająca z jego młodego wieku.

Kimi Antonelli może w niedzielę zdobyć pierwszy tytuł mistrza świata Formuły 1, a Daniel Ricciardo tłumaczy jego siłę młodością i brakiem obciążeń. Kierowcy Mercedesa wystarczy dziewiąte miejsce w Grand Prix Meksyku albo brak zwycięstwa George’a Russella i Lewisa Hamiltona.

Dziewięć wygranych w drugim sezonie startów postawiło Antonellego o krok od mistrzostwa. Jeśli 20-latek sięgnie po tytuł, zostanie najmłodszym mistrzem świata w historii F1 i pobije rekord Sebastiana Vettela o ponad trzy lata. Ricciardo, który debiutował w Formule 1 w wieku 22 lat, a starty w mistrzostwach świata zakończył jako 35-latek, uważa, że młody kierowca może korzystać z perspektywy, której starszym zawodnikom z czasem brakuje.

Ricciardo zna tę przewagę z własnego doświadczenia

Australijczyk mówił o swoim podejściu do Antonellego w podcaście Beyond The Grid, odpowiadając na pytanie znajomego o młodego zawodnika. Zastrzegł, że nie chciał urazić Włocha, wspominając o jego młodym wieku i niewielkim obyciu z otaczającym światem.

Powiedziałem: «Ignorancja jest supermocą» — tak naprawdę chcę powiedzieć, że bycie młodym jest supermocą. Nie próbuję być dla niego niemiły

— powiedział Ricciardo

Ricciardo przypomniał swój pierwszy rok w głównym zespole Red Bulla. Dołączył do ekipy przed sezonem 2014, po odejściu Marka Webbera, i został partnerem Vettela, który miał już na koncie cztery tytuły mistrzowskie. Australijczyk niespodziewanie odniósł wówczas wszystkie trzy zwycięstwa zespołu w tamtym roku i wyraźnie przewyższył osiągnięciami aktualnego wtedy mistrza. Widzi w tym podobieństwo do obecnego sezonu: Antonelli wyprzedził Russella, choć Brytyjczyk był już uznaną gwiazdą Mercedesa. Ricciardo podkreślił, że nie porównuje się bezpośrednio z młodszym kierowcą. Zwrócił uwagę, że presja w sporcie i życiu z czasem narasta, a kolejne doświadczenia tworzą „bagaż”, którego Antonelli jeszcze nie zdążył zgromadzić. Wspominał, że w pierwszym sezonie w Red Bullu był naiwny i niedoświadczony, a wszystko wydawało się łatwe:

Wygrywam, świetnie, po prostu będę dalej wygrywać, bo jestem najlepszy

— mówił

Jest teraz w tym idealnym miejscu: jest bardzo utalentowany i szybki, ale nie zebrał jeszcze tego bagażu. Po prostu można wyjechać i się ścigać. Nic go właściwie nie obciąża, a to supermoc

— powiedział Ricciardo

Ricciardo przyznał, że z biegiem lat coraz trudniej było mu zachować tę lekkość. Wspomniał decyzję o odejściu z Red Bulla w 2018 roku, późniejsze pytania o to, czy był to właściwy wybór, i rozważania, czy kolejne decyzje prowadzą go do sukcesu, który sobie wyobrażał. Pod koniec kariery musiał, jak mówił, szukać w sobie głębokich pokładów siły, podczas gdy wcześniej wszystko przychodziło mu naturalnie. Po zwycięstwie w Grand Prix Stanów Zjednoczonych Antonelli zapowiedział, że do końca sezonu zachowa dotychczasowe nastawienie: chce czerpać radość ze ścigania i spróbować wygrać kolejny wyścig, a sezon zakończyć mocnym akcentem.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!