Przejdź do treści

Liverpool ma rozważyć wielki transfer Federica Valverdego. Jest jeden problem

Mikołaj Rydz · 2 min czytania
Liverpool ma rozważyć wielki transfer Federica Valverdego. Jest jeden problem
Fot. Anadolu Burak Akbulut/IMAGO/Anadolu Agency

Liverpoolowi doradzono, by w przyszłym roku rozważył wielki transfer Federica Valverdego. Mick Brown z Football Insidera uważa, że pomocnik Realu Madryt mógłby pomóc rozwiązać kilka problemów zespołu z Anfield, choć sprowadzenie go będzie bardzo trudne.

28-letni Urugwajczyk należy do najbardziej wszechstronnych piłkarzy w europejskiej elicie. Stał się ważną postacią w planach José Mourinho w Madrycie. W tym sezonie rozpoczął każdy mecz, a także zakładał opaskę kapitana. Liverpool ma sprawdzić możliwość dużej inwestycji, mimo że Real Madryt nie ma sportowego powodu, by rozstać się z zawodnikiem. Brown uważa jednak, że Valverde mógłby uzasadnić kolejny znaczący wydatek, gdyby klub był gotów wysłuchać ofert.

Liverpool pokazał już, że potrafi wydawać duże pieniądze: na Alexandra Isaka, Floriana Wirtza i Bradleya Barcolę przeznaczył łącznie ponad 100 mln funtów. Valverde wniósłby do zespołu nie tylko kontrolę nad tempem gry w środku pola, ale też siłę fizyczną bez utraty jakości technicznej. Atletyzm pozwala mu pokonywać duże dystanse, a wyszkolenie techniczne pomaga mu zarówno przy utrzymaniu się przy piłce, jak i w fazach przejściowych. Regularnie występuje w środku pola, ale potrafi zagrać również szerzej lub na prawej obronie.

Taka elastyczność mogłaby dać Liverpoolowi dodatkowe rozwiązania przy problemach z równowagą w pomocy i głębią obrony. Valverde potrafi pressować, prowadzić piłkę, chronić linię obrony i uczestniczyć w akcjach ofensywnych w ostatniej tercji boiska, a jego wszechstronność pozwala zmieniać ustawienie bez utraty intensywności. Valverde dałby sztabowi szkoleniowemu wachlarz rozwiązań, jaki oferuje niewielu pomocników. Przeszkodą pozostaje kontrakt obowiązujący do 2029 roku oraz jego pozycja w zespole Mourinho. Niepewność dotycząca przyszłości piłkarza, która pojawiła się po sporze na treningu, w praktyce już ustąpiła. Valverde jest ponadto u szczytu kariery. Nawet oferta w okolicach 100 mln funtów może nie wystarczyć, jeśli Real uzna, że Valverde nie jest na sprzedaż. Liverpool powinien więc monitorować sytuację, a nie opierać na tym transferze całej strategii. Gdyby jednak piłkarz stał się dostępny, byłby elitarnym, wszechstronnym zawodnikiem, dla którego warto złamać zwyczajowe zasady transferowe, a takiej okazji trudno byłoby nie wykorzystać.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!