Liverpool rozważa podjęcie próby zakontraktowania pomocnika FC Barcelony, Gaviego, co ma bezpośredni związek z narastającymi wątpliwościami dotyczącymi przyszłości Alexisa Mac Allistera. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że klub z Anfield złożył już zapytanie o dostępność oraz cenę 22-letniego zawodnika. Arne Slot widzi w Hiszpanie idealne uzupełnienie swojej koncepcji taktycznej, licząc na jego dynamikę i agresję w odbiorze piłki.
Gavi
FC Barcelona → Liverpool
Sytuacja Gaviego w stolicy Katalonii stała się skomplikowana po jego powrocie do gry po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Choć zawodnik znalazł się w kadrze Hiszpanii, która sięgnęła po mistrzostwo świata, w klubie jego rola uległa ograniczeniu. W obecnych rozgrywkach ligowych pomocnik uzbierał zaledwie 192 minuty, tylko dwukrotnie wychodząc w podstawowym składzie. Taka marginalizacja sprawia, że wychowanek La Masii jest otwarty na zmianę otoczenia, jeśli jego status w zespole nie ulegnie poprawie w najbliższym czasie.
„Gavi znajduje się na radarach giganta z Premier League” — informuje serwis Les Transferts, podkreślając, że przyszłość zawodnika w Barcelonie jest niepewna ze względu na dużą konkurencję w środku pola. Mimo że Manchester United był wcześniej łączony z zapłaceniem 35 milionów funtów za pomocnika, to właśnie Liverpool wydaje się obecnie najbardziej zdeterminowany, by sfinalizować transakcję przed nadchodzącym latem.
Obecnie w hierarchii Hansiego Flicka wyżej stoją Pedri oraz Marc Bernal, co spycha Gaviego do roli rezerwowego. Liverpool zamierza wykorzystać ten moment zawieszenia, oferując zawodnikowi regularną grę w Anglii. Przeszkodą w negocjacjach może być jednak zainteresowanie ze strony Paris Saint-Germain oraz Napoli, które również monitorują sytuację finansową Barcelony i gotowość klubu do sprzedaży jednego ze swoich najcenniejszych talentów.