Barcelona i Liverpool mogą latem przyszłego roku rywalizować o Nico Schlotterbecka, podstawowego obrońcę Borussii Dortmund. Oba kluby chcą wzmocnić defensywę, ale kontrakt Niemca obowiązuje do 2031 roku, co może utrudnić transfer.
Liverpool umieścił 26-letniego Schlotterbecka na liście kandydatów do wzmocnienia defensywy w związku z możliwym odejściem Virgila van Dijka. Oczekuje się, że 35-letni Holender pożegna się z klubem po zakończeniu sezonu, co stworzyłoby lukę w składzie i oznaczało utratę ważnego lidera. Latem przyszłego roku prawdopodobnie odejdzie też Joe Gomez, dlatego Liverpool pilnie szuka graczy gwarantujących jakość oraz doświadczenie w tyłach. W reprezentancie Niemiec klub widzi kandydata na lewą stronę obrony, a jego występy w europejskich pucharach pod dużą presją tylko podnoszą jego notowania.
Barcelona szuka lewonożnego środkowego obrońcy, który mógłby grać obok Pau Cubarsíego i pomóc zespołowi utrzymać wysoko ustawioną linię defensywy. Schlotterbeck pasuje do tego profilu dzięki umiejętności rozgrywania piłki z głębi pola oraz doświadczeniu na najwyższym poziomie. Nie jest jedynym kandydatem na liście klubu: Barcelona bierze pod uwagę również Jona Martina i Pau Torresa. Hansi Flick chce poprawić konkurencyjność zespołu w Lidze Mistrzów, a wzmocnienie środka obrony jest częścią tego planu.
Liverpool rozważa także Alessandro Bastoniego, Murilla i Julesa Koundégo. Fichajes informuje, że Schlotterbeck znalazł się wśród celów klubu szykującego się do większej przebudowy defensywy, choć jego pozyskanie prawdopodobnie wymagałoby znacznego wydatku. Obrońca podpisał nową umowę wcześniej w tym roku i wiąże go ona do 2031 roku, więc przekonanie Borussii Dortmund do sprzedaży nie będzie proste ani dla Liverpoolu, ani dla Barcelony. To, czy któryś z klubów spełni oczekiwania Borussii, może ostatecznie zdecydować, gdzie 26-latek zagra w przyszłym sezonie.