Barcelona uznaje, że definitywne odejście Ronalda Araúja do Liverpoolu jest niemal formalnością. Urugwajczyk gra na Anfield na zasadzie wypożyczenia do przyszłego lata, a umowa zawiera opcję wykupu za około 55 mln euro.
Latem Araújo niespodziewanie opuścił Barcelonę, choć przed sezonem spodziewano się, że powalczy o odzyskanie miejsca w podstawowym składzie pod wodzą Hansiego Flicka. Klub zgodził się jednak na jego odejście do Liverpoolu na zasadzie całosezonowego wypożyczenia. Porozumienie daje angielskiemu klubowi możliwość wykupu obrońcy za kwotę ustaloną na poziomie około 55 mln euro.
Araújo dobrze rozpoczął grę w Liverpoolu. Urugwajczyk wywalczył miejsce w podstawowym składzie Andoniego Iraoli na prawej obronie i już trzykrotnie bezpośrednio przyczynił się do zdobycia bramki. Doniesienia z Hiszpanii i Anglii wskazują, że Deco oraz kierownictwo Barcelony uznają aktywację opcji wykupu za bardzo prawdopodobną. „Od kilku dni krążą doniesienia, że decyzja w sprawie opcji wykupu zawodnika, ustalonej na 55 mln euro, zostanie podjęta później. Jednak FC Barcelona zaczyna uważać tę sprawę za przesądzoną” — napisał Fichajes, powołując się na „Marcę”.