Golden State Warriors rozważają sięgnięcie po Daniela Gafforda z Dallas Mavericks w wymianie za Kristapsa Porziņģisa. Wszystko wskazuje na to, że Łotysz nie pojawi się na parkiecie w tym sezonie, a jego stan zdrowia najwyraźniej się nie poprawia.
Wcześniej Warriors interesowali się Mylesem Turnerem z Milwaukee Bucks, a w środę 21 października pojawiła się informacja, że skontaktowali się z klubem w sprawie potencjalnej wymiany. Teraz dziennikarz NBA Evan Sidery przekazał, że Golden State zwróciło się do Mavericks. „Warriors skontaktowali się z Mavericks, by negocjować wymianę Kristapsa Porziņģisa za Daniela Gafforda. Golden State pilnie potrzebuje kolejnego wysokiego zawodnika, ponieważ nie oczekuje się już, że Porziņģis zagra w tym sezonie. Gafford wyłania się jako kolejna opcja dla Golden State obok Mylesa Turnera” — napisał Sidery.
Shams Charania z ESPN informował, że 31-letni Porziņģis ponownie odczuwa objawy zespołu POTS, czyli zespołu posturalnej tachykardii ortostatycznej. To zaburzenie autonomicznego układu nerwowego, które może powodować nadmierny wzrost tętna po wstaniu. Do dolegliwości należą między innymi silne zmęczenie, zawroty głowy, mgła mózgowa, kołatanie serca oraz nietolerancja wysiłku. Koszykarz poważnie zastanawia się nad swoją dalszą sportową przyszłością, a jeśli jego stan znacząco się nie poprawi, jedną z możliwości ma być zakończenie kariery.
Porziņģis opuścił cały obóz przygotowawczy Golden State oraz mecze przedsezonowe. W środę Warriors wydali oświadczenie, w którym odmówili komentowania doniesień o wymianie i szczegółów dotyczących zdrowia oraz przyszłości zawodnika, dodając, że „nie spodziewają się, że Kristaps w najbliższym czasie będzie z drużyną”. Środkowy dołączył do ekipy w połowie poprzedniego sezonu i wystąpił w jej barwach w 15 meczach. W przerwie między rozgrywkami podpisał dwuletni kontrakt wart 40 mln dolarów; w tym sezonie zarabia około 20 mln, a z jego pensji na kolejny sezon gwarantowane są tylko 3 mln dolarów.