Roma przyspiesza rozmowy w sprawie nowego kontraktu Emanuele Lulliego. Wahadłowy ma już propozycję umowy do 2031 roku, a jego pensja ma być bardzo bliska miliona euro za sezon, co jest wyrazem uznania dla jego występów.
Lulli zaskoczył w tym sezonie wielu obserwatorów i raz trafił do siatki. Wychowanek akademii Romy wywalczył sobie miejsce w kadrze Gian Piero Gasperiniego i stał się jej pewnym, niezawodnym zawodnikiem, a klub chce zabezpieczyć jego przyszłość, zanim w styczniu spróbuje wzmocnić atak. Jak informuje Il Tempo za Calciomercato, strony zintensyfikowały rozmowy, by poczynić postępy w sprawie przedłużenia umowy.
Lulli pasuje do systemu Gasperiniego, co ma znaczenie dla trenera. Szkeniowiec mógł uważać, że zespołowi brakuje kolejnej opcji na wahadłach, ale rozwój Lulliego okazał się dla niego korzystny. Pojawiają się też wątpliwości dotyczące długoterminowej przyszłości Wesleya, dlatego Włoch może być jednym z kandydatów do zastąpienia go.
Obecna umowa Lulliego wygasa w 2027 roku. Gasperini miał dodatkowo przekonać się do wahadłowego w połowie sierpnia, podczas przedsezonowego sparingu z Dortmundem.