Tottenham wyrasta na jednego z najbardziej aktywnych graczy na rynku transferowym tego lata. Roberto De Zerbi chce skompletować kadrę jeszcze przed startem okresu przygotowawczego. Jak donoszą media, klub z Londynu obrał teraz za cel absolutną gwiazdę Serie A.
Rafael Leao jest otwarty na dołączenie do Tottenhamu i czuje dużą ekscytację wizją gry w Premier League. Wstępne rozmowy z otoczeniem zawodnika oraz jego agentem, Jorge Mendesem, już się odbyły. To stawia zespół z Londynu w uprzywilejowanej pozycji względem konkurencji. Choć Arsenal, Manchester United i Barcelona od dawna obserwują Portugalczyka, żaden z tych klubów nie uczynił go swoim priorytetem. Tottenham wykonał pierwszy konkretny krok, co pozwoliło mu wysunąć się na czoło wyścigu o podpis 27-letniego skrzydłowego.
Rewolucja w Mediolanie otwiera drogę do transferu
Sytuacja w AC Milan sprzyja negocjacjom, ponieważ nowy trener Ruben Amorim zatwierdził odejście zawodnika w ramach przebudowy składu. Leao idealnie pasuje do wizji De Zerbiego, który ceni u skrzydłowych eksplozywne przyspieszenie i umiejętność wygrywania pojedynków jeden na jeden. Portugalczyk nie jest typowym bocznym pomocnikiem, często schodzi do środka, co pozwala bocznym obrońcom na ofensywne wejścia. Jego doświadczenie z Ligi Mistrzów oraz udział w zdobyciu mistrzostwa Włoch mają być kluczowe dla ekipy, która chce realnie walczyć o czołową szóstkę ligi angielskiej.
Klub z Londynu zainwestował już w tym oknie około 185 milionów funtów, sprowadzając takich graczy jak Sandro Tonali i Mateus Fernandes. Sprowadzenie Leao byłoby kolejnym sygnałem mocarstwowych ambicji. W poprzednim sezonie zawodnik zanotował 13 udziałów przy bramkach, co potwierdza jego wysoką formę nawet w trudniejszym okresie dla drużyny z Mediolanu. Największą przeszkodą pozostaje cena wywoławcza ustalona przez AC Milan, jednak determinacja Tottenhamu sugeruje, że możemy być świadkami jednego z najgłośniejszych transferów tego roku.
