Lille wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Başara Önala, 22-letniego skrzydłowego NEC Nijmegen. Jak donoszą media, francuski klub jest o krok od sfinalizowania transakcji, która ma kosztować fortunę. Piłkarz nie pojawił się na poniedziałkowym treningu swojej drużyny, co jasno sugeruje, że przeprowadzka do Ligue 1 jest już tylko kwestią czasu.
Negocjacje między klubami weszły w decydującą fazę, a kwota transferu ma wynieść około 10 milionów euro. To gigantyczny zysk dla NEC Nijmegen, które sprowadziło zawodnika zaledwie dwa lata temu za milion euro. Başar Önal uzgodnił już warunki indywidualnego kontraktu z Lille i czeka na zielone światło, aby przejść testy medyczne. W nowym zespole spotka znajomą twarz, Calvina Verdonka, co może ułatwić mu aklimatyzację w nowym otoczeniu.
Błyskawiczny rozwój tureckiego talentu
Urodzony w Doetinchem reprezentant Turcji do lat 21 ma za sobą fenomenalny czas w lidze holenderskiej. W poprzednim sezonie wystąpił w 34 meczach, z czego aż 29 rozpoczął w podstawowym składzie. Jego statystyki robią wrażenie, ponieważ zdobył dziewięć bramek i zanotował dziewięć asyst we wszystkich rozgrywkach. Tak wysoka forma była kluczowa dla NEC Nijmegen, które zakończyło zmagania w Eredivisie na wysokim, trzecim miejscu w tabeli ligowej.
Mimo że kontrakt skrzydłowego obowiązuje do 2028 roku, klub z Nijmegen zdecydował się na sprzedaż swojej gwiazdy już teraz. Başar Önal, mający na koncie osiem występów w kadrze narodowej U-21, jest gotowy na kolejny krok w karierze. Przenosiny do Ligue 1 mają być dla niego szansą na regularną grę na wyższym poziomie intensywności. Wszystkie szczegóły porozumienia z Lille są dopinane, a oficjalne ogłoszenie transferu powinno nastąpić w najbliższych dniach.
