Feyenoord Rotterdam wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Nacho Ferriego, 21-letniego napastnika belgijskiego Westerlo. Jak donosi portal FR12, holenderski klub przygotowuje ofertę za Hiszpana, który ma wzmocnić siłę ognia zespołu po burzliwym tygodniu w klubowych biurach.
Sytuacja w Rotterdamie jest napięta, ponieważ klub szuka obecnie nowego trenera po zwolnieniu Robina van Persiego. Mimo bezkrólewia na ławce, pion sportowy pracuje nad transferem Ferriego, który w ostatnim sezonie strzelił 11 goli w 37 meczach dla Westerlo. Hiszpan, mający za sobą przeszłość w Eintracht Frankfurt, notuje stały progres na belgijskich boiskach. Wcześniej w barwach Kortrijk zdobył osiem bramek, co pokazuje tendencję wzrostową jego formy i skuteczności przed bramką rywali.
Trudne negocjacje z tureckimi właścicielami
Sprowadzenie napastnika nie będzie jednak proste ani tanie. Nacho Ferri ma podpisany kontrakt z Westerlo aż do 2029 roku, co stawia belgijski klub w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej. Właściciele z Turcji słyną z twardych warunków, a portal Transfermarkt wycenia zawodnika na sześć milionów euro. Kwota ta może jednak wzrosnąć, biorąc pod uwagę długość umowy oraz fakt, że Westerlo kupiło go z Frankfurtu za półtora miliona euro i chce zarobić na swojej gwieździe znaczącą sumę.
Sam zawodnik jest otwarty na zmianę otoczenia i przenosiny do Rotterdamu. Głównym argumentem dla 21-latka jest szansa na występy w europejskich pucharach, których Westerlo nie może mu zagwarantować. Ferri wniesie do ataku Feyenoordu dużą siłę fizyczną, co jest kluczowym elementem poszukiwanym przez skautów. Dla młodego Hiszpana, który w Bundeslidze zaliczył tylko 13 występów i jednego gola, powrót na wielką scenę przez ligę holenderską jest priorytetem w letnim oknie transferowym.
