Newcastle United szykuje się do rewolucji w linii ataku, a Eddie Howe podjął już radykalne decyzje dotyczące przyszłości swoich zawodników. Jak donosi Football Insider, klub jest gotowy sprzedać Nicka Woltemade oraz Yoane Wissę, aby zrobić miejsce dla nowego, młodego napastnika.
Sytuacja na St. James’ Park stała się napięta po tym, jak ubiegłoroczne transfery nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Po odejściu Alexandra Isaka do Liverpoolu, klub wydał ogromne sumy na Wissę i Woltemade, ale obaj gracze rozczarowali. Yoane Wissa przez problemy zdrowotne rozegrał tylko 28 meczów, zdobywając zaledwie trzy bramki. Z kolei Nick Woltemade, mimo występu w 51 spotkaniach, strzelił tylko 11 goli i stracił miejsce w podstawowym składzie. Niemiec nie jest już zainteresowany dalszą grą w Newcastle i może wymusić transfer jeszcze tego lata.
Nowa wizja ataku Newcastle United
Eddie Howe odbył kluczowe rozmowy z funduszem PIF na temat planów transferowych i swojej przyszłości w klubie. Angielski menedżer jasno określił, kogo potrzebuje w zespole. Szuka młodego napastnika, który idealnie wpasuje się w jego system wysokiego pressingu, potrafi utrzymać się przy piłce i błyskawicznie odnajduje się w sytuacjach strzeleckich. Choć media łączyły klub z Jean-Philippem Matetą z Crystal Palace, Newcastle prawdopodobnie zrezygnuje z tego ruchu na rzecz kogoś znacznie młodszego, kto będzie mógł rozwijać się pod okiem Howe'a.
Strategia klubu opiera się teraz na inwestowaniu w talenty, które w przyszłości staną się filarami drużyny. Jednym z głównych celów transferowych Newcastle United ma być Mateo Pellegrino z Parmy. Władze klubu są otwarte na sprzedaż Wissy, jeśli tylko pojawi się odpowiednia oferta finansowa. Howe nalega na zmiany, ponieważ chce uniknąć powtórki z poprzedniego sezonu, w którym brak skuteczności napastników stał się poważnym problemem. Ostateczny kształt kadry będzie zależał od tego, jak szybko uda się sfinalizować odejście obecnych snajperów.
