Włoski rynek transferowy rozgrzewa się do czerwoności, a w samym centrum uwagi znalazł się Alessandro Circati. Jak donoszą media, Bologna wykazuje poważne zainteresowanie 22-letnim środkowym obrońcą Parmy, widząc w nim kluczowe wzmocnienie formacji defensywnej. Australijczyk, który wyceniany jest na około 12 milionów euro, ma za sobą niezwykle udany czas, w którym udowodnił, że zerwanie więzadeł krzyżowych (ACL) we wrześniu ubiegłego roku jest już tylko bolesnym wspomnieniem. Jego powrót do wysokiej formy zbiegł się w czasie z doskonałymi występami w reprezentacji narodowej, co przyciągnęło uwagę skautów z całej Europy.
Alessandro Circati
Parma→Bologna
Sytuacja kontraktowa zawodnika jest stabilna, co stawia Parmę w uprzywilejowanej pozycji negocjacyjnej. W lutym 2025 roku Circati przedłużył umowę z klubem z Emilii-Romanii aż do czerwca 2029 roku. Był to wyraźny sygnał zaufania ze strony „Gialloblu” w momencie, gdy piłkarz przechodził rehabilitację. Obecnie, po rozegraniu świetnego sezonu i udanym otwarciu mistrzostw świata, defensor potwierdza swoją dojrzałość boiskową, która według ekspertów wykracza daleko poza jego wiek. Bologna, prowadzona przez trenera Tedesco, szuka właśnie kogoś o takiej charakterystyce – silnego fizycznie (190 cm wzrostu) i pewnego w wyprowadzaniu piłki.
Choć Bologna wydaje się być najbardziej zdeterminowana, lista chętnych na usługi Australijczyka stale się wydłuża. Według doniesień medialnych, sytuację zawodnika monitoruje również walijskie Wrexham, a ostatnio w mediach społecznościowych pojawiły się sensacyjne informacje o zainteresowaniu ze strony Atletico Madryt. Diego Simeone, znany z zamiłowania do twardo grających obrońców, miałby widzieć w 22-latku idealny materiał do oszlifowania w stolicy Hiszpanii. Parma stoi przed trudnym dylematem: zatrzymać swojego lidera na kolejny sezon, czy zainkasować pokaźną kwotę, która pozwoli na dalszą przebudowę składu.
Obecnie Alessandro Circati skupia się na obowiązkach reprezentacyjnych, mając na koncie 13 występów w barwach narodowych. Jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 12 milionów euro, a roczne zarobki w Parmie szacowane są na blisko milion euro brutto. Negocjacje między klubami mogą nabrać tempa w najbliższych dniach, zwłaszcza że Bologna chce domknąć kadrę przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego.