Sytuacja kadrowa w defensywie Olympiakosu Pireus staje się tematem numer jeden w greckich mediach. Według najnowszych doniesień, klub z Karaiskakis Stadium poważnie rozważa ponowne sprowadzenie Davida Carmo. 26-letni środkowy obrońca, który formalnie jest zawodnikiem Nottingham Forest, znajduje się na szczycie listy życzeń trenera Jose Luisa Mendilibara. Szkoleniowiec doskonale zna potencjał defensora i ma o nim bardzo dobrą opinię, co może okazać się kluczowe w nadchodzących negocjacjach.
David Carmo
Nottingham Forest→Olympiakos Piraeus
Ostatni sezon Carmo spędził na wypożyczeniu w hiszpańskim Realu Oviedo. Na boiskach La Liga defensor zanotował 22 występy, w których udało mu się zdobyć jedną bramkę. Mimo solidnej postawy indywidualnej, jego przyszłość w angielskim Nottingham Forest wydaje się mało prawdopodobna. Media sugerują, że jeśli do klubu z Premier League nie wpłyną inne satysfakcjonujące oferty, powrót do Pireusu będzie najbardziej logicznym rozwiązaniem dla obu stron. Dla Carmo byłby to już trzeci etap kariery w barwach greckiego potentata.
Historia transferowa Davida Carmo jest niezwykle dynamiczna. W sierpniu 2024 roku Nottingham Forest wyłożyło za niego 11 milionów euro (plus 4 miliony w bonusach), jednak zawodnik niemal natychmiast został wypożyczony właśnie do Olympiakosu. Choć grecki klub w przeszłości dążył do wykupienia piłkarza na stałe, ostatecznie kończyło się na czasowych transferach. Obecnie Olympiakos chce jak najszybciej sfinalizować obsadę środka obrony, co wymusza na działaczach szybkie tempo rozmów z Anglikami.
Warto zaznaczyć, że zainteresowanie zawodnikiem wykazują także inne europejskie marki, w tym Sevilla oraz Flamengo, co może skomplikować plany Greków. Carmo, mierzący 196 cm wzrostu reprezentant Angoli, posiada kontrakt z Nottingham Forest obowiązujący aż do 30 czerwca 2029 roku. To sprawia, że klub z Premier League ma silną pozycję negocjacyjną, a najbardziej prawdopodobną formą transakcji z Olympiakosem pozostaje ponowne wypożyczenie.