Aston Villa wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Ibrahima Mbaye, 18-letniego skrzydłowego Paris Saint-Germain. Jak donoszą media, klub z Birmingham musi jednak przygotować się na wyjątkowo trudną przeprawę. Do gry o utalentowanego Senegalczyka wkroczyło bowiem Atletico Madryt, które zamierza pokrzyżować plany Unai Emery’ego.
Sytuacja młodego zawodnika w stolicy Francji staje się coraz bardziej napięta. Mbaye, który dołączył do struktur PSG w 2018 roku, ma za sobą debiutancki sezon w seniorskiej piłce. Choć rozegrał 24 mecze i zdobył pięć bramek, spędzając na boisku niespełna 1000 minut, wciąż szuka dla siebie bardziej znaczącej roli. Piłkarz jest otwarty na zmianę otoczenia, jeśli otrzyma ofertę gwarantującą mu status gwiazdy oraz udział w ambitnym projekcie sportowym, co stawia potencjalnych nabywców w stan pełnej gotowości.
Strategiczne plany w Birmingham i Madrycie
Unai Emery widzi w Mbaye idealne wzmocnienie skrzydeł, zwłaszcza że przyszłość Jadona Sancho w Aston Villi wydaje się przesądzona. Anglik po zakończeniu wypożyczenia prawdopodobnie trafi do Turcji, co zmusza klub do szukania nowej jakości. Hiszpański menedżer jest pod wrażeniem dojrzałości 18-latka oraz jego zdolności do wygrywania pojedynków jeden na jeden. Mbaye ma być inwestycją, która pomoże drużynie utrzymać wysoki poziom po wywalczeniu awansu do Ligi Mistrzów, oferując szybkość i nieprzewidywalność w ataku.
Z kolei Diego Simeone szuka gracza o dużej wszechstronności taktycznej. Atletico Madryt rozważa nawet sprzedaż Ademoli Lookmana, aby zwolnić miejsce w składzie i pozyskać fundusze na transfer nastolatka z Paryża. Argentyński szkoleniowiec chce przekonać Senegalczyka konkretną wizją jego rozwoju w zespole. Zadanie nie będzie jednak łatwe, ponieważ PSG jako triumfator Ligi Mistrzów nie ma wielkiej presji na sprzedaż swojego wychowanka, co zapowiada wyjątkowo trudne negocjacje tego lata.
