To sceny, których żaden kibic nie chciałby oglądać. Podczas treningu Realu Madryt doszło do dramatycznego zdarzenia z udziałem Thibaut Courtois. Belgijski bramkarz został zmuszony do przerwania zajęć i opuszczenia murawy. Jak donosi Fabrizio Romano, zawodnik schodził z boiska zalany łzami, co od razu wzbudziło najgorsze przeczucia u sztabu medycznego i kolegów z drużyny.
Szczegółowe badania potwierdziły czarny scenariusz. U golkipera zdiagnozowano pęknięcie łąkotki wewnętrznej w prawym kolanie. Jest to potężny cios dla zawodnika, który dopiero co walczył o powrót do pełnej sprawności po wcześniejszych problemach zdrowotnych. Media donoszą, że nowa kontuzja może wykluczyć go z gry na około półtora miesiąca.
Taka diagnoza oznacza, że Courtois najprawdopodobniej nie pomoże Realowi Madryt w nadchodzących meczach Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium. Pod znakiem zapytania stanął również jego udział w nadchodzących mistrzostwach Europy. Dla Królewskich to ogromne osłabienie w decydującym momencie rozgrywek.
