Konstantinos Mavropanos wyrasta na niespodziewanego kandydata do wzmocnienia defensywy Arsenalu w letnim oknie transferowym. Jak informuje Sky Sports, ekipa z Emirates Stadium poważnie rozważa ponowne zakontraktowanie 28-letniego środkowego obrońcy, który reprezentował barwy „Kanonierów” w latach 2018–2022. Sytuacja Greka w West Hamie stała się skomplikowana po tym, jak jego obecny zespół pożegnał się z Premier League. Spadek do Championship wymusza na klubie z London Stadium redukcję kosztów i sprzedaż kluczowych zawodników, co otwiera drogę do negocjacji dla ligowych rywali.
Konstantinos Mavropanos
West Ham United→Arsenal
Powrót Mavropanosa do północnego Londynu budzi spore emocje, zwłaszcza że defensor ma za sobą udaną kampanię indywidualną mimo słabej postawy całego zespołu. Temat opisują media w Anglii, wskazując, że Arsenal darzy swojego byłego gracza dużym szacunkiem, choć jeszcze niedawno wydawało się, że priorytety transferowe klubu leżą gdzie indziej. Według doniesień Sky Sports, przeszkodą w realizacji transakcji może być fakt, że w kadrze znajduje się już wielu prawonożnych stoperów, takich jak William Saliba czy Ben White. Niemniej jednak, status Greka jako solidnego i doświadczonego gracza z 42 występami w reprezentacji narodowej sprawia, że Mikel Arteta widzi w nim wartościowe uzupełnienie składu.
Rywalizacja o podpis 28-latka zapowiada się niezwykle ciekawie, ponieważ Arsenal nie jest jedynym klubem monitorującym sytuację. Zainteresowanie Mavropanosem wykazują także Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen oraz Newcastle United. West Ham United, mimo spadku, znajduje się w dogodnej pozycji negocjacyjnej, ponieważ kontrakt zawodnika obowiązuje aż do czerwca 2028 roku. Media sugerują, że kwota odstępnego może oscylować w granicach 30 milionów euro, co pozwoliłoby „Młotom” odnotować zysk względem ceny zakupu piłkarza ze Stuttgartu. Obecnie trwają wstępne zapytania, a sam zawodnik czeka na rozwój wydarzeń, mając nadzieję na pozostanie na najwyższym poziomie rozgrywkowym.