Cała NBA wstrzymała oddech. LeBron James podjął decyzję, która paraliżuje ligę

Tomasz LewickiTomasz Lewicki
22 lipca 2026 05:15
Cała NBA wstrzymała oddech. LeBron James podjął decyzję, która paraliżuje ligę
Źródło: basketnews.com

LeBron James nie zamierza ogłaszać swojej decyzji o wyborze nowego klubu we wtorek, 21 lipca. Przedłużające się oczekiwanie na ruch legendarnego zawodnika zaczyna wywoływać realne problemy logistyczne w zespołach, które wciąż walczą o jego zakontraktowanie.

Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, co potwierdzają doniesienia zza oceanu. Dave McMenamin z ESPN przekazał jednoznaczne informacje od swoich informatorów. „Zostałem poinformowany przez źródło, że dzisiaj nic się nie wydarzy” – przyznał dziennikarz, ucinając spekulacje o szybkim zakończeniu sagi transferowej. James opuścił Los Angeles Lakers kilka tygodni temu i od tego czasu analizuje dostępne opcje, nie narzucając sobie żadnego sztywnego terminu na podjęcie ostatecznego zobowiązania wobec nowego pracodawcy.

Logistyczny koszmar i wakacyjne plany w cieniu transferu

Przedstawiciele klubów zaangażowanych w negocjacje zaczynają odczuwać skutki tej zwłoki w życiu prywatnym. McMenamin skontaktował się z osobami z dwóch różnych zespołów, które usilnie zabiegają o Jamesa. Obaj rozmówcy wspomnieli o zaplanowanych wcześniej rodzinnych wakacjach, które teraz stoją pod znakiem zapytania. „To nie oznacza, że z powodu urlopów zrezygnują z pościgu. Jednak to czekanie wiąże się z pewną niepraktycznością, która będzie wybrzmiewać coraz głośniej, jeśli ten stan się utrzyma” – wyjaśnił insider ESPN, wskazując na rosnącą frustrację wewnątrz organizacji.

Na placu boju o podpis 39-latka pozostało kilka konkretnych marek. Według Shamsa Charanii najpoważniej rozważane są oferty Cleveland Cavaliers, Miami Heat oraz Philadelphia 76ers. Sytuację monitorują także Golden State Warriors i Minnesota Timberwolves. Agent zawodnika, Rich Paul, ucina jednak wszelkie próby nacisku, podkreślając, że decyzja nie będzie podejmowana w pośpiechu. Wszystkie zainteresowane strony przedstawiły już kompletne dane potrzebne do oceny projektów sportowych, więc teraz ruch należy wyłącznie do LeBrona.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!