Przejdź do treści

Bunt w Red Bullu. Szef zespołu uderza w FIA: „Nie ma ani jednego dowodu”

Jarosław Zając · 1 min czytania
Bunt w Red Bullu. Szef zespołu uderza w FIA: „Nie ma ani jednego dowodu”
Źródło: autosport.com

Red Bull Racing oficjalnie zakwestionował werdykt FIA dotyczący systemu ADUO, który ma wyrównać szanse producentów silników. Zespół nie zgadza się z analizą, według której ich jednostka napędowa Forda jest obecnie najmocniejsza w stawce. Sytuacja jest napięta, ponieważ od tych wyliczeń zależą darmowe poprawki dla konkurencji.

Spór dotyczy rankingu mocy spalinowych jednostek napędowych (ICE). Według wstępnych danych FIA to właśnie Red Bull zajmuje pierwsze miejsce, co blokuje im możliwość rozwoju, podczas gdy Mercedes, Ferrari, Audi i Honda otrzymały zielone światło na ulepszenia. Laurent Mekies, szef zespołu, domaga się ponownej weryfikacji czujników i punktów pomiarowych, twierdząc, że federacja popełniła błąd w obliczeniach.

Mekies nie gryzie się w język i wprost punktuje brak logiki w przedstawionych zestawieniach.

Z pewnością chcielibyśmy głębszej rozmowy, ponieważ nie widzimy ani jednej próbki danych, która wskazywałaby, że mamy przewagę nad naszymi przyjaciółmi z Mercedesa

— przyznał szef Red Bulla po Grand Prix Barcelony

Podkreślił przy tym, że zespół akceptuje same zasady gry, ale nie zgadza się z błędnym odczytem rzeczywistości.

Dane z toru przeczą teorii federacji

Ekipa z Milton Keynes podpiera swoje stanowisko twardymi wynikami z ostatnich wyścigów. W Kanadzie i Barcelonie, gdzie moc silnika ma kluczowe znaczenie, bolidy Red Bulla zajmowały dopiero szóste miejsca w kwalifikacjach. Tymczasem w Monako, gdzie silnik gra mniejszą rolę, byli o krok od pole position. To zdaniem stajni dowodzi, że ich jednostka wcale nie dominuje nad resztą stawki.

Musisz mieć absolutną pewność co do sposobu oceny hierarchii ICE, aby mieć pewność przyznania przewagi dominującemu zespołowi, a nie temu, który go goni

— kontynuował Mekies

Jeśli FIA nie zmieni decyzji, Mercedes może zyskać potężną broń w postaci poprawek elektrycznych części silnika, co postawi Red Bulla w sytuacji bez wyjścia i zablokuje ich rozwój na kolejne miesiące.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 11.06Szok w Monaco. Red Bull przyznaje wprost: Ten nastolatek nas kompletnie zaskoczył
  2. 11.06Sensacyjne wyniki badań silników F1. Red Bull jest wściekły, FIA musi wznowić śledztwo
  3. 13.06Afera po GP Monako. McLaren i Red Bull uderzają w FIA, podium Gasly'ego zagrożone
  4. 13.06Szokujące wyniki testów silników F1. Mercedes reaguje na dominację Red Bulla
  5. 18.06Bunt w Red Bullu. Szef zespołu uderza w FIA: „Nie ma ani jednego dowodu”ten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 19.06Red Bull szykuje potężne uderzenie w Austrii. Max Verstappen otrzyma kluczową pomoc
  8. 23.06Potężna afera w F1. McLaren i Red Bull idą do sądu, stawką podium w Monako
  9. 26.06Mistrz świata traci cierpliwość? Kluczowy weekend dla przyszłości Maxa Verstappena w Red Bullu
  10. 27.06Kolejny cios w Red Bulla. Kluczowa postać odchodzi, a przyszłość Verstappena wisi na włosku

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!