Przejdź do treści

Brad Gilbert przyznał się do błędu. Mógł trenować Stana Wawrinkę

Karol Miszta · 2 min czytania
Brad Gilbert przyznał się do błędu. Mógł trenować Stana Wawrinkę
Źródło: tennis365.com

Brad Gilbert pożegnał Stana Wawrinkę i przyznał, że żałuje decyzji z przeszłości. Agent tenisisty zapytał go, czy podjąłby się trenowania Szwajcara, ale Gilbert rozpoczął już wtedy współpracę z Samem Querreyem i rozważał, czy mógłby prowadzić obu. W nagraniu opublikowanym w serwisie X powiedział: „Właśnie obejrzałem ostatni mecz Stana Wawrinki w Bazylei przeciwko Lehečce. […] Chcę pogratulować Stanimalowi. Będzie nam ciebie brakować”.

Wawrinka zakończył karierę we wtorek wieczorem, po porażce 5:7, 6:7(2) z Jiřím Lehečką w pierwszej rundzie turnieju Swiss Indoors w Bazylei w 2026 roku. Lehečka, zajmujący 21. miejsce w światowym rankingu i będący finalistą turnieju Miami Open, pokonał 41-letniego Szwajcara. Wawrinka przeszedł na zawodowstwo w 2002 roku, dotarł do trzeciego miejsca w rankingu i zdobył 16 tytułów singlowych, w tym trzy wielkoszlemowe. Gilbert, który jako zawodnik był czwarty na świecie, później trenował między innymi Andre Agassiego, Andy’ego Roddicka i Coco Gauff. W pożegnalnym nagraniu wspominał karierę Wawrinki i swoją niewykorzystaną szansę.

To był chyba jeden z najgłupszych ruchów, jakie kiedykolwiek zrobiłem. Rok przed tym, jak Norman przejął nad nim opiekę, agent zapytał mnie o trenowanie Wawrinki. Zacząłem wtedy współpracę z Samem Querreyem i zastanawiałem się, czy mógłbym prowadzić obu, ale zdecydowanie źle to rozegrałem

— przyznał Brad Gilbert

Gilbert pochwalił grę Wawrinki, nazwał go świetnie uderzającym zawodnikiem z pięknym bekhendem i pogratulował mu kariery.

Zwrócił uwagę, że Wawrinka w wieku 25–26 lat odmienił swoją karierę bardziej niż ktokolwiek, kogo Gilbert widział. Wcześniej nie był w czołowej piętnastce, a na początku trzeciej dekady życia przeszedł poważną kontuzję kolana. Podkreślił też pracę Magnusa Normana, z którym Wawrinka pozostał do końca kariery, trzy triumfy wielkoszlemowe oraz zwycięstwa nad ówczesnym numerem jeden w finałach wszystkich tych turniejów. Nazwał go klasowym zawodnikiem, wielkim mistrzem i pewniakiem do tenisowej galerii sław przy pierwszej możliwej okazji. Dodał, że Wawrinka samą siłą woli stał się takim zawodnikiem, jakim ostatecznie się okazał, a tenis po zakończeniu jego kariery będzie uboższy.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 28.10Stan Wawrinka zakończył karierę. Federer nagrał dla niego wzruszające pożegnanie
  2. 28.10Brad Gilbert o plotkach wokół Musettiego i Berrettiniego: „Takie rzeczy zdarzały się zawsze”
  3. 28.10Brad Gilbert wskazał problem Sabalenki. „Musi odzyskać tę zadziorność”
  4. 29.10160 zwycięstw w Wielkich Szlemach. Wawrinka zostawia wyjątkowy rekord
  5. 29.10Brad Gilbert przyznał się do błędu. Mógł trenować Stana Wawrinkęten artykuł

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!