70-80 milionów euro – tyle według Caught Offside musi wyłożyć klub, który chce wyciągnąć Pedro Neto z Chelsea podczas nadchodzącego zimowego okna transferowego. 26-letni Portugalczyk znalazł się w samym centrum zainteresowania Arsenalu oraz Manchesteru City, które szukają wzmocnień formacji ofensywnej przed decydującą fazą sezonu.
Arsenal rozważał sprowadzenie Neto już latem, jednak teraz potrzeba ta stała się pilna po odejściu Gabriela Martinelliego do Al-Hilal. Obecnie Mikel Arteta ma do dyspozycji na lewym skrzydle jedynie Christosa Tzolisa, co zmusza mistrzów Anglii do aktywnego poszukiwania alternatywy na rynku transferowym. Portugalczyk ze swoim doświadczeniem w Premier League wydaje się idealnym kandydatem do załatania tej luki.
Walka o podpis Portugalczyka nabiera tempa
Manchester City również nie rezygnuje z monitorowania sytuacji skrzydłowego, choć ich zainteresowanie budzi pewne zdziwienie u części obserwatorów. Po sprowadzeniu Ilimana Ndiaye w ostatnim dniu okna transferowego, Enzo Maresca dysponuje już czterema zawodnikami na boki pomocy, a w obwodzie pozostaje jeszcze Phil Foden. Mimo to, wciąż widzą w Neto postać, która mogłaby podnieść jakość ich ataku.
Statystyki zawodnika z poprzedniego sezonu robią wrażenie, ponieważ w 52 występach zdobył on dziesięć bramek i zanotował dziesięć asyst. Choć Neto zmagał się z problemami zdrowotnymi i wahaniami formy od czasu przenosin z Wolverhampton za 54 miliony funtów, jego kreatywność pozostaje wysoko ceniona w Londynie. Chelsea nie zamierza jednak ułatwiać zadania konkurencji i zapowiada, że zgoda na transfer w środku rozgrywek będzie wymagała spełnienia wygórowanych żądań finansowych.
Sytuację komplikuje fakt, że do gry o podpis Portugalczyka włączyło się saudyjskie Al-Hilal, które już latem próbowało przekonać go do zmiany barw. Sam piłkarz deklaruje obecnie przywiązanie do Chelsea, ale ogromne pieniądze z Bliskiego Wschodu oraz determinacja Arsenalu mogą zmienić jego nastawienie. Przekonanie zarządu The Blues do sprzedaży jednego z najbardziej produktywnych graczy będzie dla zainteresowanych stron ogromnym wyzwaniem.
