Bayern Monachium traci punkty z beniaminkiem. Kompany tłumaczy brak wielkich gwiazd

Jarosław ZającJarosław Zając
6 września 2026 04:45
Bayern Monachium traci punkty z beniaminkiem. Kompany tłumaczy brak wielkich gwiazd
Fot.: getfootballnewsgermany.com

Bayern Monachium niespodziewanie zremisował bezbramkowo z beniaminkiem, Schalke 04, w sobotnim meczu wyjazdowym. Choć podopieczni Vincenta Kompany’ego dominowali przez większość spotkania, nie zdołali pokonać świetnie dysponowanego Lorisa Kariusa. Belgijski szkoleniowiec po końcowym gwizdku nie szczędził pochwał rywalom, doceniając ich pasję i determinację w defensywie.

Największe kontrowersje wzbudził fakt, że Harry Kane i Michael Olise rozpoczęli to spotkanie na ławce rezerwowych. Obaj zawodnicy pojawili się na murawie dopiero w drugiej połowie, co znacząco ożywiło poczynania ofensywne gości. Olise szybko zmusił Kariusa do interwencji po strzale z ostrego kąta, natomiast Kane był bliski szczęścia pod koniec meczu, gdy jego potężne uderzenie z dystansu w efektowny sposób sparował bramkarz Schalke. Kompany podkreślił, że ta decyzja nie wynikała z formy sportowej, lecz z chłodnej kalkulacji.

Racjonalne powody rotacji w ataku

Trener Bayernu wyjaśnił, że oszczędzanie liderów było konieczne ze względu na ich późny powrót z urlopów po Mistrzostwach Świata. Dodatkowym obciążeniem okazał się środowy mecz pucharowy w Osnabrück, który kosztował zespół sporo sił. „Decyzja w sprawie Michaela i Harry'ego była po prostu całkowicie racjonalna. Nie jest oczywiste, że można po prostu powiedzieć: grasz 90 minut, 90 minut i kolejne 90 minut” – tłumaczył Vincent Kompany podczas konferencji prasowej. Szkoleniowiec zaznaczył, że nie można nakładać pełnego obciążenia na zawodników w tak krótkim odstępie czasu.

Brak goli w Gelsenkirchen oznacza koniec historycznej passy monachijczyków, którzy zdobywali bramkę w 58 kolejnych meczach o stawkę. Ostatni raz Bayern nie trafił do siatki w lipcu 2025 roku podczas starcia z Paris Saint-Germain w Klubowych Mistrzostwach Świata. Kompany zauważył, że jego drużynie zabrakło intensywności, by przez pełne 90 minut wywierać presję na tak skondensowaną obronę przeciwnika. „Nasza historia była taka, że nie strzeliliśmy gola, a rywal wrócił do domu bez oddanego strzału” – podsumował trener, wskazując na spadek tempa gry po 70. minucie.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA