Gabriel Jesus jest gotowy na swój pierwszy występ w barwach Barcelony po głośnym transferze z Arsenalu. Brazylijski napastnik ma za sobą pierwszy pełny tydzień treningów w stolicy Katalonii i natychmiast znalazł się w kadrze meczowej na niedzielne starcie z Valencią. Hansi Flick nie zamierza zwlekać z wprowadzeniem nowego zawodnika do gry, co potwierdził podczas oficjalnej konferencji prasowej przed wyjazdem na Estadio Mestalla.
Niemiecki szkoleniowiec bacznie przyglądał się postępom napastnika podczas ostatnich sesji treningowych i nie szczędził mu pochwał za opanowanie w polu karnym. Flick zaznaczył, że Jesus jest przygotowany fizycznie, by wspomóc zespół w walce o czwarte z rzędu zwycięstwo w LaLiga. Trener ma już nakreślony konkretny scenariusz na wykorzystanie potencjału swojego nowego podopiecznego w nadchodzącym spotkaniu.
„Bardzo podobało mi się to, co zobaczyłem u Gabriela podczas treningu. Jest gotowy, by rozegrać kilka minut; zobaczymy w drugiej połowie, jak będzie układał się mecz. Jest bardzo spokojny przy piłce, a także przed bramką” – przyznał Hansi Flick. Szkoleniowiec Barcelony liczy, że spokój Brazylijczyka pod bramką rywala pomoże drużynie utrzymać pozycję lidera tabeli, zwłaszcza po niedawnej porażce Realu Madryt z Realem Betis.
Przygotowania do debiutu Jesusa trwały od momentu jego przenosin do Hiszpanii w ostatnim dniu okienka transferowego. Barcelona udaje się do Walencji z szansą na umocnienie swojej przewagi nad najgroźniejszymi rywalami w walce o obronę mistrzowskiego tytułu.
