Zaskakujący ruch Djokovicia przed Wimbledonem. Wybrał nietypowego partnera do treningu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
26 czerwca 2026 00:27
Zaskakujący ruch Djokovicia przed Wimbledonem. Wybrał nietypowego partnera do treningu
Źródło: tennis365.com

Novak Djokovic zaskoczył kibiców i ekspertów wyborem partnera do kluczowego treningu przed startem Wimbledonu. Serb, który zrezygnował z pokazowego turnieju Hurlingham, wyjdzie na kort numer 1 w towarzystwie obrońcy tytułu, Jannika Sinnera. To posunięcie ma uciąć spekulacje dotyczące jego kondycji fizycznej.

Decyzja o odpuszczeniu oficjalnych startów przed Londynem wzbudziła niepokój, zwłaszcza że 39-letni tenisista nie grał zawodowo od porażki z Joao Fonseką podczas French Open. Choć Djokovic rzadko wybierał trawiaste turnieje rozgrzewkowe w przeszłości, jego absencja po urazie zgłaszanym w Paryżu była szeroko komentowana. Czwartkowa sesja z Sinnerem, która odbędzie się tuż po treningu Aryny Sabalenki i Jessiki Peguli, ma być ostatecznym testem formy przed walką o wyrównanie rekordu ośmiu triumfów w stolicy Anglii.

Walka o historyczny rekord i walka z czasem

Mimo zaawansowanego wieku Serba, środowisko tenisowe wciąż widzi w nim głównego kandydata do końcowego zwycięstwa. Greg Rusedski uważa, że Djokovic jest w stanie sięgnąć po 25. tytuł wielkoszlemowy, co byłoby osiągnięciem porównywalnym do wyczynów Rafaela Nadala na kortach Rolanda Garrosa. Były brytyjski tenisista podkreśla, że doświadczenie Serba na trawie niweluje potrzebę rozgrywania wielu meczów przed turniejem głównym.

„Dla mnie może być nawet współfaworytem, ponieważ wiemy, że upał może wpływać na Sinnera. Novak na trawie nie potrzebuje rozgrzewek. Gra wystarczająco dobrze” – ocenił Greg Rusedski. Ekspert dodał również, że po wyeliminowaniu Carlosa Alcaraza, Serb musi postrzegać ten turniej jako swoją największą szansę. Djokovic trenuje w Londynie od kilku dni, adaptując się do wysokich temperatur, które mogą stać się jego sprzymierzeńcem w drodze po historyczny triumf.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!