Leeds United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Nico Elvediego, 29-letniego środkowego obrońcy Borussii Monchengladbach. Jak donoszą media, angielska ekipa desperacko szuka wzmocnień defensywy, ale niemiecki klub nie zamierza ułatwiać im zadania.
Borussia Monchengladbach nie zaakceptuje ofert opiewających na zaledwie 7 milionów funtów za swojego kluczowego defensora. Choć Leeds United liczyło na okazję cenową, Bundesliga stawia opór. Elvedi jest związany z obecnym klubem od 2015 roku i przez ten czas wypracował status jednego z najbardziej niezawodnych obrońców w lidze. Rozegrał ponad 350 spotkań, strzelając 19 goli i notując 13 asyst, co czyni go łakomym kąskiem na rynku transferowym, zwłaszcza dla klubów z Anglii.
Transferowy impas w sprawie reprezentanta Szwajcarii
Sytuacja w Leeds United jest napięta, ponieważ klub musi znaleźć następcę dla Sebastiaana Bornauwa. Belgijski obrońca prawdopodobnie wróci do Niemiec, gdzie interesuje się nim FC Koln. Daniel Farke, stosujący system 3-5-2, widzi w Elvedim idealnego lidera formacji obronnej. Doświadczony Szwajcar, mający na koncie 70 występów w kadrze narodowej, jest otwarty na przenosiny do Premier League, jednak rozbieżności finansowe między klubami na razie blokują tę transakcję.
Nico Elvedi znajduje się na radarze Leeds United od dłuższego czasu, a próby jego pozyskania podejmowano już w zeszłym roku. Teraz, gdy zawodnik wchodzi w swoje najlepsze lata kariery, Borussia Monchengladbach oczekuje kwoty znacznie przewyższającej proponowane 7 milionów funtów. Jeśli Anglicy chcą sfinalizować ten transfer i zapewnić sobie spokój w tyłach, będą zmuszeni przedstawić nową, znacznie wyższą propozycję, która zadowoli władze klubu z Monchengladbach.
