Sytuacja kadrowa na Old Trafford zmusza władze klubu do poszukiwania sprawdzonych rozwiązań w linii ataku. Jak informuje dziennikarz Ben Jacobs, Manchester United skłania się ku pozyskaniu doświadczonego snajpera, który mógłby odciążyć Benjamina Šeško. Wśród głównych kandydatów wymieniany jest Ivan Toney, obecnie reprezentujący barwy saudyjskiego Al-Ahli. 30-letni napastnik, który w przeszłości imponował skutecznością w barwach Brentford, jest postrzegany jako idealne uzupełnienie składu prowadzonego przez Michaela Carricka.
I. Toney
Al Ahli→Manchester United
Powrót Toneya do Anglii nie będzie jednak prostym zadaniem, głównie ze względu na finansowe aspekty jego pobytu na Bliskim Wschodzie. Według doniesień The Daily Mail, napastnik inkasuje w Arabii Saudyjskiej aż 400 tysięcy funtów tygodniowo po opodatkowaniu, a kwota ta może wzrosnąć do pół miliona funtów po uwzględnieniu bonusów. Choć media spekulują o możliwym wypożyczeniu, Sir Jim Ratcliffe ma podchodzić do tej operacji z dużą rezerwą. Dean Jones z TEAMtalk sugeruje nawet, że współwłaściciel klubu może nie wyrazić zgody na tak kosztowny ruch, biorąc pod uwagę całkowite obciążenie budżetu płacowego.
Sam zawodnik, mimo lukratywnego kontraktu obowiązującego do 2028 roku, nie wyklucza zmiany otoczenia. Choć wcześniej pojawiały się głosy o jego pełnej satysfakcji z życia w Dżuddzie, występy na Mistrzostwach Świata 2026 mogą rozbudzić w nim chęć ponownej rywalizacji na najwyższym poziomie w Europie. Al-Ahli nie zamierza jednak ułatwiać negocjacji – klub z Saudi Pro League oczekuje kwoty przekraczającej 45 milionów euro i nie zgodzi się na odejście swojej gwiazdy bez znalezienia odpowiedniego następcy.
Obecnie Ivan Toney przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Anglii, co wstrzymuje jakiekolwiek wiążące decyzje do zakończenia turnieju. Manchester United monitoruje sytuację, mając na uwadze także alternatywy w postaci Danny'ego Welbecka czy Igora Thiago, jednak to profil Toneya najbardziej odpowiada wizji wzmocnienia ofensywy przed nadchodzącym sezonem. Kluczowe dla powodzenia transferu będą najbliższe tygodnie i ewentualna presja, jaką sam piłkarz mógłby wywrzeć na saudyjskich działaczach.