Mercedes wprowadza kluczowe poprawki w jednostkach napędowych tuż przed Grand Prix Austrii. Po serii bolesnych awarii, które wyeliminowały George'a Russella w Kanadzie oraz Kimiego Antonellego w Hiszpanii, zespół z Brackley musiał podjąć natychmiastowe działania. Toto Wolff postawił sprawę jasno: bez rozwiązania problemów z niezawodnością walka o tytuły mistrzowskie pozostanie jedynie w sferze marzeń.
Kimi Antonelli podczas spotkania z mediami na torze Red Bull Ring zdradził, że kłopoty nie były jednorazowym incydentem. Problemy zaczęły się już podczas treningów w Miami, a ich kulminacja nastąpiła w Barcelonie na trzy okrążenia przed końcem wyścigu. Włoski kierowca otrzyma w Austrii zupełnie nową jednostkę napędową oraz zmodernizowany pakiet akumulatorów, który ma wyeliminować błędy nękające system hybrydowy.
Koniec wolnej walki w Mercedesie
Problemy pojawiły się już jakiś czas temu. Zostawiliśmy na stole sporo punktów
Kierowca wyjaśnił, że nagły skok temperatury w Barcelonie doprowadził do usterki baterii, choć w Kanadzie warunki były zupełnie inne. Mercedes wdrożył aktualizacje oprogramowania i drobne zmiany sprzętowe, aby ustabilizować pracę układu napędowego w ekstremalnych warunkach, jakie panują na wysokościach w Austrii.
Oprócz kwestii technicznych, w zespole doszło do ważnych ustaleń dotyczących dyscypliny na torze. Toto Wolff odbył spotkanie z kierowcami po ich bezpośredniej walce w Hiszpanii, która kosztowała zespół cenny czas.
Toto wyraził się bardzo jasno. Jeśli znów znajdziemy się pod presją rywali, pojawią się polecenia zespołowe
Wolna ręka w ściganiu zostanie utrzymana tylko wtedy, gdy Mercedes będzie bezpiecznie prowadził stawkę bez zagrożenia z zewnątrz.