Juventus Turyn sfinalizuje definitywny transfer Loïsa Opendy z RB Lipsk za kwotę przekraczającą 40 mln euro, ale Belg może nie zagrzać miejsca w Serie A. Jak donosi Gianluca Di Marzio, klub jest gotowy sprzedać 26-letniego napastnika już tego lata.
Pobyt Opendy w Turynie okazał się dużym rozczarowaniem dla władz i kibiców. Napastnik w 37 występach we wszystkich rozgrywkach zdołał strzelić tylko dwa gole, co stanowi drastyczny zjazd formy w porównaniu do jego wcześniejszych osiągnięć. Jeszcze niedawno w barwach RB Lipsk trafiał do siatki 41 razy w 93 meczach, a w RC Lens zanotował 21 trafień w jednym sezonie, niemal odbierając tytuł mistrzowski ekipie Paris Saint-Germain. Teraz Juventus szuka sposobu na odzyskanie zainwestowanych środków.
Walka o podpis Opendy nabiera tempa
Mimo fatalnej skuteczności we Włoszech, nazwisko Belga wciąż budzi ogromne zainteresowanie na rynku transferowym. Do wyścigu o podpis zawodnika dołączył właśnie Olympique Lyon, który desperacko poszukuje wzmocnień w linii ataku. Francuski klub nie jest jednak odosobniony w swoich staraniach. Wcześniej chęć pozyskania Opendy wyraziły Nottingham Forest, Everton oraz Leeds United, które bacznie obserwują sytuację w Turynie. Juventus liczy na licytację, która pozwoli zminimalizować straty po nieudanym eksperymencie z belgijskim snajperem.
Lista potencjalnych kierunków dla 26-latka stale się wydłuża, obejmując także AS Monaco oraz Eintracht Frankfurt. Nottingham Forest szuka okazji na rynku, a Openda, mimo słabego roku w Serie A, wciąż cieszy się opinią gracza o dużym potencjale, co potwierdzają doniesienia ekspertów transferowych. Juventus jest gotowy na negocjacje, a sam zawodnik może liczyć na powrót do ligi, w której święcił największe sukcesy przed przeprowadzką do Niemiec i Włoch.
