Paris Saint-Germain podjęło ostateczną decyzję w sprawie przyszłości Gabriela Moscardo. Brazylijski pomocnik, który trafił do stolicy Francji za 20 milionów euro, przenosi się do hiszpańskiego Espanyolu. Jak donosi Le Parisien, transakcja zostanie sfinalizowana na zasadzie rocznego wypożyczenia bez opcji wykupu.
Sytuacja 20-letniego zawodnika w Paryżu jest niecodzienna, ponieważ mimo upływu 18 miesięcy od transferu, wciąż nie zdołał on zadebiutować w pierwszej drużynie PSG. Po nieudanej przygodzie w Stade de Reims, Moscardo szukał formy w portugalskiej Bradze. Tam stał się ważnym ogniwem zespołu, rozgrywając 39 spotkań we wszystkich rozgrywkach i zdobywając jedną bramkę. Co ciekawe, w Portugalii młody piłkarz był sprawdzany nie tylko w środku pola, ale również na pozycji środkowego obrońcy.
Trzecie wypożyczenie w krótkiej karierze Moscardo
Przeprowadzka do Barcelony to dla Brazylijczyka już trzecia próba udowodnienia swojej wartości poza Parc des Princes. Władze PSG konsekwentnie odmawiają wpisania klauzuli wykupu do umów wypożyczenia, co sugeruje, że klub wciąż wiąże z nim długofalowe plany. Espanyol poszukiwał wzmocnień przed nowym sezonem LaLiga i postawił na wszechstronność Moscardo, który po powrocie z Portugalii niemal natychmiast otrzymał zielone światło na kolejny wyjazd. Porozumienie między klubami jest już na ostatniej prostej.
