Lamine Yamal wyrósł na jedną z największych postaci współczesnej piłki nożnej, ale ogromna sława ma swoją ciemną stronę. W szczerej rozmowie z hiszpańskim radiem El Larguero, 18-letni zawodnik opowiedział o trudnościach, jakie napotyka w codziennym życiu poza boiskiem.
„Zapłaciłbym dużo pieniędzy, aby móc wyjść ze stadionu i nie zostać przez nikogo rozpoznanym” – wyznał Yamal, podkreślając, jak bardzo brakuje mu normalności, której doświadczają jego rówieśnicy. Te słowa rzucają nowe światło na presję, z jaką mierzy się nastolatek, będący obecnie jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców na globie.
Wzrost popularności zawodnika idzie w parze z jego gigantyczną wartością rynkową. Według ostatnich doniesień, rynkowa wycena Yamala mogła przekroczyć barierę 350 milionów euro, co czyni go najbardziej wartościowym piłkarzem świata. Mimo ogromnych zarobków, sięgających według różnych źródeł od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu milionów euro rocznie, młody Hiszpan tęskni za prostymi chwilami bez błysku fleszy.
