Wisła Kraków pracuje nad wzmocnieniem ofensywy przed startem sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Jak informuje Mateusz Miga z TVP Sport, klub prowadzi zaawansowane rozmowy z trzema zawodnikami, którzy mają zwiększyć rywalizację w przednich formacjach. Pierwszy z tych transferów może zostać sfinalizowany jeszcze w tym tygodniu.
Krakowianie działają na rynku w określonych ramach finansowych. Według TVP Sport Wisła celuje przede wszystkim w zawodników dostępnych bez kwoty odstępnego. Klub może proponować kontrakty na poziomie około 15 tysięcy euro miesięcznie, a dodatkowym argumentem w rozmowach mają być bonusy oraz sportowa perspektywa gry po awansie do PKO BP Ekstraklasy.
Nowi piłkarze są potrzebni przede wszystkim w ofensywie. Obecnie trener Mariusz Jop nie ma tam szerokiego pola manewru, dlatego klub chce jak najszybciej domknąć przynajmniej jeden ruch. Kolejne rozmowy również są zaawansowane, co sugeruje, że kadra Wisły może w krótkim czasie znacząco się zmienić.
Tłem dla transferowych działań jest zgrupowanie w Woli Chorzelowskiej. Wisła rozegrała tam już dwa sparingi — najpierw przegrała z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 3:4, a następnie pokonała Puszczę Niepołomice 4:0. W drugim z tych spotkań krakowianie szybko narzucili rywalowi swoje warunki i już po czterech minutach prowadzili 2:0.
Cały czas pojawiają się plotki na temat potencjalnych nowych nabytków Wisły, jednak trudno w tej kwestii przesądzić, które z nich są najbliższe prawdy. Wiadomo jedynie, że beniaminkowi ekstraklasy chodzi obecnie głównie o piłkarzy ofensywnych, a jeden z transferów jest na tyle blisko finalizacji, że może zostać ogłoszony jeszcze przed końcem tygodnia.

